Ania - Bawię się świetnie

Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Ania - Bawię się świetnie

Postautor: DarkMoonlight » 06 listopada 2012, 12:01

Obrazek
"Nadziejka" - 5:35
"Bawię się świetnie" - 3:47
"Sublokatorka" - 4:00
"Bez cienia nadziei" - 2:04
"Dorosłość oddać musisz albo niepewność" - 4:06
"Jej zapach" - 3:11
"Przy sąsiednim stoliku" - 3:05
"Na oślep" - 4:35
"Jeszcze ten jeden raz" - 4:00
"Kiedyś mi powiesz, kim chcesz być" - 4:34


Ania Dąbrowska to postać na polskim rynku muzycznym, której nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać. Wzięła udział w popularnym programie rozrywkowym ale nie osiągnęła w nim czegoś specjalnego. Lecz nie poddała się, podniosła głowę i nagrała świetną debiutancką płytę „Samotność po zmierzchu”. Nie trzeba było długo czekać na odzew, fani byli zachwyceni, po radiowych listach szalał numer „Tego chciałam’. Prawie każdy znał ten utwór na pamięć. Później Ania nagrała jeszcze dwie płyty, jeszcze lepsze od debiutanckiej: „Kilka historii na ten sam temat”, a także „W spodniach czy w sukience?”. I znów kolejne przeboje stawały się hitami, zdobywały szturmem pierwsze miejsca w różnych notowaniach.
I przyszedł rok Anno Domini 2012, w którym to „na świat” przyszło kolejne „dziecko” tej utalentowanej piosenkarki. We wszelakich wywiadach Ania wypowiadała się, że „Bawię się świetnie” (bo tak zatytułowany jest nowy krążek) to zmiana klimatu, zmiana w warstwie tekstowej i w ogóle prezentuje nowe oblicze Dąbrowskiej. I rzeczywiście tak jest. Płyta niesamowicie „dopieszczona”. Każdy szczegół dopracowany, doszlifowany. Liryki również traktują o miłości, przyjaźni, problemach ale można wyczuć, że pisała je kobieta doświadczona, która prezentuje swój bagaż doświadczeń, dzieli się swoimi przeżyciami. Nie jest to dziewczyna, która zastanawia się czy woli chodzić w spodniach czy w sukience. Jest to kobieta świadoma swojej wartości, kobieta silna, niezależna i prawdziwa w tym, co robi.
Jeśli chodzi o warstwę muzyczną to z pozoru może się wydawać, że jest oszczędniej ale tak naprawdę dzieje się bardzo dużo, lecz dźwięki też są wyważone, przemyślane. Ktoś może zarzucić artystce, że jest za spokojnie, mdło, nudno. Nic bardziej mylnego. Już zapowiadający krążek singiel „Bawię się świetnie” jest dobrym przykładem, że Ania jest szczęśliwa, że osiągnęła w życiu, to na czym jej zależało. I ta płyta to taki jej autoportret. Słuchając krążka możemy doskonale wyobrazić sobie jak się miewa piosenkarka, co drzemie w jej sercu, jakie emocje jej towarzyszą.
Jedno co się nie zmienia to wspaniały wokal Ani. Wokal, który powoduje ciarki od samego początku płyty do końca. Za nim najbardziej się tęskni. A jeśli do tego głosu skomponowane jest wspaniałe tło. To nie pozostaje nam nic innego jak tylko usiąść wygodnie w fotelu z filiżanką dobrej herbaty, włączyć „play” i trwać tak do końca bawiąc się świetnie.
5/6
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/

Wróć do „Recenzje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości