Iblis "Menthell" (2012)

Awatar użytkownika
Domin
Płeć: Mężczyzna

Iblis "Menthell" (2012)

Postautor: Domin » 25 sierpnia 2012, 16:14

Obrazek


01. White Claudia
02. 12 Sycamores
03. Menthell
04. Poison In Your Food
05. Don't Eat My Legs
06. Origin
07. Bill Skins Fifth


Ostatnio jakoś nie ciągnie mnie do muzyki spod znaku black metalu. Nie mam chęci słuchania takich rzeczy i tym razem, mimo iż przyjąłem tą płytę jako obiekt tychże rozważań, nie byłem wielce tym faktem zachwycony. No ale jak już przesłuchałem, okazało się się aż tak źle jak przypuszczałem nie jest. To co ja słyszę to black metal lekko spod znaku Enslaved. Fajnie połamany niekiedy, ze sporą ilością blastów, ciekawymi riffami i spoko pracującą perkusją. Panowie chcą/chcieli stworzyć dość pojebany klimat, głównie za sprawą wokali. I jeżeli muzyka mi się podoba i to nawet bardzo, tak z wokale jest całkiem inna sprawa. Nie lubię takiego paranoicznego wokalu. Przypomina mi to połączenie znienawidzonych przeze mnie wokalistów (np. pan z Batalion D'Amour) z jakimś tam skandowaniem. Ej serio, nie potrafię takich rzeczy tolerować w muzyce. Nie jest to mój klimat wokalny, że tak powiem. Ale żeby nie było tak tragicznie z tym aspektem twórczości Iblis, growl (jeśli to tak nazwać można) podoba mi się. Wydaje mi się, gdyby cały album był okraszony takimi głosami hehe to byłoby fajniej. Oczywiście to jest moje zdanie. Każdy wie że gust jest jak dupa, każdy ma swój i tego się trzymam. Ogólnie płytka jest spoko, nie razi nic oprócz wspomnianych fragmentów jakiś jęków wokalnych. Kurde jakoś nie potrafię nic więcej na temat tego albumu napisać. I chyba nie będę się trudził i silił na to. Zwyczajnie strzele ocenę:

3,9/6

Wróć do „Recenzje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości