The Gathering live (od 2009)

Only silence is the sound of an angel.
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

The Gathering live (od 2009)

Postautor: Luna » 20 czerwca 2009, 12:30

Pierwszy, oficjalny koncert z Silje na wokalu już za nami!

(intro) "Treasure"
"Treasure"
"Marooned"
"No One Spoke"
"Probably Built In The Fiftees"
"A Constant Run"
"Leaves"

Jakość jest tragiczna. Pozostaje nam czekać na inne filmiki, ale już teraz można się mniej więcej rozeznać, jak Silje radzi sobie na scenie - i co o tym sądzicie? ;)

Imo wyraźnie słychać, że to już niestety nie to samo. Anneke stawała na scenie, otwierała buzię, a dźwięki płynęły, jak woda (nawet, jeżeli jakość filmów była słaba, to i tak jej głos był silny i czysty), natomiast Silje po prostu śpiewa. Może to, co piszę jest trochę niezrozumiałe, jednak każdy miłośnik talentu Van Giersbergen zapewne wie o co chodzi. No, ale cóż... Nie jestem zawiedziona, ponieważ na coś takiego byłam przygotowana. Nie liczyłam, że znajdą kogoś takiego, jak Anneke, bo drugiego takiego zjawiska po prostu nie ma, a Silje radzi sobie całkiem przyzwoicie. Zdaje się, że troszkę zawodzi i czuje się niepewnie śpiewając, ale jestem przekonana, że to wina nagrania. Najważniejsze, że ma charakter, siłę w głosie i nie musi się wydzierać ("Probably Built In The Fiftees", "Leaves"!).
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 13 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: The Gathering live (od 2009)

Postautor: DarkMoonlight » 20 czerwca 2009, 12:56

Przesłuchałem wszystko;) Powiem tak, nie jest źle, jakość tez nie rewelacyjna, więc nie można obiektywnie ocenić tego występu;) Jedno jest pewne, Silje na żywo brzmi jescze bardziej Annekowato, niż na płycie, nie wiem czy ma podobną barwę, czy chce śpiewać jak Ona, bo jak słuchałem Marooned czy leaves no to "prawie" jak Anneke;)
Zabrakło magii, przekazu jakichś emocjii, Silje śpiewa ok:) ale np. w Treasure troszkę fałszowała, niedociągała... Usłyszymy jeszcze jakieś wersje live i będziemy mogli się wypowiedzieć;)
Jak narazie na skalę ocen od 0 do 6 dostałaby +3
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: The Gathering live (od 2009)

Postautor: Luna » 20 czerwca 2009, 13:10

Zgadzam się z tobą. Wiadomo, że Anneke, to Anneke, ale dziewczyny rzeczywiście mają bardzo podobne barwy głosu. Imo to strasznie fajne, że zespół wybrał akurat Silje, bo w ten sposób sensacje i rewolucje ograniczył do minimum.

Kolejne nagrania:

"All You Are"
"Travel" part. 1
"Travel" part. 2
"No Bird Call" - 20s
"No Bird Call" - 40s
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 13 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: The Gathering live (od 2009)

Postautor: DarkMoonlight » 20 czerwca 2009, 14:06

Ona niemiłosiernie fałszuje w All You Are, zastanawia mnie czemu, przecież to piosenka pisana pod Nią. Za to Travel mi się podoba;) Wydaje mi się, że Silje lepiej wypada w TG kawałkach za czasów Anneke niż ze swojej Ery:)
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: The Gathering live (od 2009)

Postautor: Luna » 20 czerwca 2009, 16:59

DarkMoonlight pisze:Ona niemiłosiernie fałszuje w All You Are, zastanawia mnie czemu, przecież to piosenka pisana pod Nią.

To nie ma żadnego znaczenia. To, że piosenka napisana jest pod nią może ją jedynie uchronić przed zapowietrzaniem się, a fałsz, to fałsz ;). Po prostu sobie nie radzi w 100% i tyle, chociaż ja wolę się wstrzymać z krytycznymi uwagami, gdyż ten hurgot może naprawdę znacznie "deformować" głos. Zwłaszcza, że na tych lepszych filmikach Silje śpiewa całkiem dobrze.

"Analog Park"
"The West Pole"

Rzeczywiście stare kawałki wychodzą jej dużo lepiej. Mam co do tego pewną teorię, ale wolę jej nie wypowiadać na głos ;).
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: The Gathering live (od 2009)

Postautor: Viento » 20 czerwca 2009, 17:42

Jakość nagrań pozostawia wiele do życzenia, ale faktycznie Silje czasami fałszuje. Wydaje mi się, żejest bardzo spięta, pewnie zżerały ją nerwy - w końcu to dla niej pierwszy koncert z nowym zespołem, na pewno jest też świadoma, jak trudno zastąpić Anneke. Mam nadzieję, że z czasem się rozluźni i będzie szło jej lepiej.
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 22 razy
Płeć: Kobieta

Re: The Gathering live (od 2009)

Postautor: Natta » 20 czerwca 2009, 18:30

Właśnie... usterki można złożyć na karb stresu Slije i słabej jakości nagrań. Oczywiscie nawet na ich podstawie można stwierdzić, że to nie jest to samo - ale jest lepiej, niż się spodziewałam... Tylko Slije mogłaby wnieść więcej życia do swojego śpiewania - póki co to jest takie... suche, bez wiekszych emocji...
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: The Gathering live (od 2009)

Postautor: Viento » 20 czerwca 2009, 18:34

Tylko Slije mogłaby wnieść więcej życia do swojego śpiewania - póki co to jest takie... suche, bez wiekszych emocji...


Myślę, że to przez nerwy i stres. Pamiętam filmiki z Silje z innych koncertów np. z Dannym z Anathemy czy ze starym zespołem Silje i tam było o wiele lepiej.
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: The Gathering live (od 2009)

Postautor: Luna » 22 czerwca 2009, 01:57

Też mi się wydaje, że stres zrobił swoje. Silje najpierw musi oswoić się z nowym materiałem. Niby ma doświadczenie, ale inny zespół, to zawsze inna publiczność, inne emocje i dodatkowy stres. Mam nadzieję, że jak nabierze pewności jej głos będzie brzmiał zupełnie inaczej. Ciężko jest się skupić na przekazywaniu emocji śpiewem, kiedy nas samych paraliżują inne, negatywne odczucia.

Kilka filmików z drugiego, oficjalnego występu The Gathering z Silje (20.06):

"Leaves"
"No Bird Call" I
"No Bird Call" II
"Saturnine"
"Travel"

Niestety jakość w dalszym ciągu jest beznadziejna. Chyba pozostaje nam poczekać na jakieś festiwalowe występy i nagrania z profesjonalnych kamer ;).

Zauważyliście, że nie dość, iż Silje dużo lepiej wychodzą stare utwory, to na dodatek podczas ich wykonywania zupełnie inaczej moduluje głos? Trochę mnie to martwi, gdyż podejrzewam, że to dlatego, iż stare kawałki The Gathering ma dobrze przemaglowane i sporo podkrada ze stylu Anneke. Co prawda zawsze znajdzie się ktoś, kto jest niezadowolony i równie dobrze moglibyśmy na nią psioczyć, gdyby jej wykonania znacznie różniły się od oryginałów, ale to trochę smutne, że, być może, nowa wokalistka The Gathering nie ma wystarczająco dużo własnej inwencji (mam nadzieję, że to tylko niepotrzebne obawy!). Jakby nie było uważam, że zespół dokonał dobrego wyboru. Zastąpienie kogoś takiego, jak Anneke, to jednak ciężki kawałek chleba.
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 22 razy
Płeć: Kobieta

Re: The Gathering live (od 2009)

Postautor: Natta » 22 czerwca 2009, 02:15

Luna pisze:Zauważyliście, że nie dość, iż Silje dużo lepiej wychodzą stare utwory, to na dodatek podczas ich wykonywania zupełnie inaczej moduluje głos? Trochę mnie to martwi, gdyż podejrzewam, że to dlatego, iż stare kawałki The Gathering ma dobrze przemaglowane i sporo podkrada ze stylu Anneke. Co prawda zawsze znajdzie się ktoś, kto jest niezadowolony i równie dobrze moglibyśmy na nią psioczyć, gdyby jej wykonania znacznie różniły się od oryginałów, ale to trochę smutne, że, być może, nowa wokalistka The Gathering nie ma wystarczająco dużo własnej inwencji (mam nadzieję, że to tylko niepotrzebne obawy!).


Jedno pytanie. Czy to że Slije śpiewa stare utwory w stylu Anneke jest smutne? Czy to coś złego?
Ja uważam że w żadnym razie nie. Są utwory, których po prostu nie da się zaśpiewać po swojemu, nie psując ich. A czasem dane wykonanie tak zapada w pamięć, że po prostu człowiek nie jest w stanie wymyśleć czegoś nowego, nawet jeżeli ma huk wie jaką inwencję.
Nie oczekuję od Slije wielkich rzeczy i nawet jezeli stylizuje się na Anneke w dawnych utworach, to mi to nie przeszkadza. Oczywiście gdyby znalazła swoją drogę na ich wykonanie, dodała więcej od siebie i wyszłoby jej to dobrze, to byłabym zachwycona. Ale może nie wychodzi jej póki co... i żeby nie wyszło źle, śpiewa jak śpiewa... Uważam że lepsze jest odtwórcze wykonanie niż chybione śpiewanie w swoim stylu, które psuje piosenkę.

Wróć do „The Gathering”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość