Gdynia, 26.01.13 - Anneke van Giersbergen i Danny Cavanagh

Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 75 razy
Podziękowano: 53 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke i Danny w Polsce! - Gdynia, 26.01.13

Postautor: Luna » 27 stycznia 2013, 18:36

Natta, piękna relacja ;). Aż się cała rozpłynęłam... Pamiętam, jak cudnie, uroczo i rodzinnie było na samym Danielu, a jak było z Anneczką na dokładkę - nie mieści mi się to w głowie :). Nawet jakoś wnikliwie nie przeczytałam setlist, tylko przeleciałam je wzrokiem, bo podczas takich kameralnych wieczorów muzyka nie jest aż tak ważna. Ważniejsze jest to, że człowiek wraca do domu rozanielony, wzruszony, z rozgrzanym serduszkiem :). Naprawdę musiało być pięknie. I ta Annie, mistrzyni loopera w oczach Daniela, starego, loopowego wyjadacza - bezcenne :lol:.
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 34 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke i Danny w Polsce! - Gdynia, 26.01.13

Postautor: Natta » 28 stycznia 2013, 13:09

No, ja byłam przekonana, że jeżeli ktokolwiek zrobi jakiś fakap, to na pewno będzie to Annie, bo pamiętałam jej zamotanie sprzed dwóch lat, kiedy supportowała Anathemę. W życiu bym nie powiedziała, że jakaś wpadka może przytrafić się takiemu człowiekowi-orkiestrze :lol: A jednak. Ale i tak Danny dał radę! Jego część była naprawdę super, mimo tych pomyłek.

Zdjęcia: http://galeria.trojmiasto.pl/Anneke-van ... 39565.html

EDIT: Nie wiem czy to dobre miejsce, ale już ktoś tam coś zarzucił na jutuba:
Hey Okay!
I Want - wpadeczka w refrenie jak zwykle uroczo :lol:
Are You There
Fragile Dreams
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 27 razy
Podziękowano: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke i Danny w Polsce! - Gdynia, 26.01.13

Postautor: Viento » 28 stycznia 2013, 13:13

To jak najbardziej dobre miejsce. Dzięki za linki, z chęcią posłucham.
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 75 razy
Podziękowano: 53 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke i Danny w Polsce! - Gdynia, 26.01.13

Postautor: Luna » 28 stycznia 2013, 17:25

"I Want" urocze :D. A "Hey, okay!" z looperem wyszło naprawdę super! Cieszę się, że Annie zaczęłam się tym bawić.

Ajajjj... Kocham Danny'ego <3. A niech mu tam, frajerowi... Może nie ma takiego głosu, jak Vincent, ale dla mnie śpiewa równie ładnie, tylko zupełnie inaczej :D. Czasami z jego głosu wychodzi taki sam brud, chrypka i emocje, jak z głosu jego brata, chociaż Daniel generalnie śpiewa delikatniej.
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 34 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke i Danny w Polsce! - Gdynia, 26.01.13

Postautor: Natta » 28 stycznia 2013, 23:48

https://plus.google.com/photos/10591119 ... banner=pwa Kolejna galeria - jest nawet świetne ujęcie jednego z bohaterów tamtego wieczoru, czyli uroczego czerwonego kubka w kwiatki ;) haha... "I very like to have my cup of tea... with suuuuuugar!" :D Kurde, mam nadzieję, że ktoś nagrał song about tea :lol:

Więcej filmików!
Flying
Yalin
4 years i kochana Anneke, która podziwia nas, że przyszliśmy w taki mróz ;)
Locked Away
Time After Time
Drowning Man - tu jest dobry moment. Anneke pyta "what's your favourite word for shit in Polish?" - odpowiedź powala :D szkoda, że ona tego nie zrozumiała :lol:

EDIT: Ta dobra dusza chyba postanowiła wrzucić cały koncert ;)

Teardrop
Parisienne Moonlight, Song about Tea (with sugarrr!), Blower's Daughter
You Learn About It
Jolene

Wydaje mi się, że piosenka o herbacie, o której mówi Annie, to ta: http://www.youtube.com/watch?v=kymGYuMa_k0 :mrgreen:
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Anneke i Danny w Polsce! - Gdynia, 26.01.13

Postautor: DarkMoonlight » 29 stycznia 2013, 10:28

Natta tak bardzo Ci zazdroszczę. Słuchałem tych filmików i łezka się w kąciku oka pojawiła. Jacy oni kochani i roześmiani. Annie błyszczy a jej głos - coś niesamowitego.
4 years - pięknie zaśpiewane. No ale wam przycukrowała. No ale miała rację, bo z tego, co widać na tym filmiku to ludzi trochę było.
Time After Time - kocham ten cover w jej wykonaniu. Szczególnie jeden moment.
Drowning Man - 'oj tam, oj tam' rozłożyło mnie na łopatki.
Parisienne Moonlight, Song about Tea (with sugarrr!), Blower's Daughter - ten filmik to jakieś mistrzostwo. Najpierw genialne wykonanie piosenki Anathemy - wolę tę wersję z Anneke od oryginału. Piosenka o herbacie - śmiałem się jak głupi. Annie w jednym momencie prawie się udławiła, a potem po takich śmiechach, ta wchodzi tak czysto w Blower's Daughter i tak swobodnie ją śpiewa.
You Learn About It - jak inaczej, delikatniej. Taki fajny 'feeling' był.
Natta a Ty nie stałaś z przodu po prawej stronie?
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 34 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke i Danny w Polsce! - Gdynia, 26.01.13

Postautor: Natta » 29 stycznia 2013, 13:26

Nie, siedzialam bardziej z tylu i pośrodku. Nie ma mnie na żadnym zdjęciu ani filmiku ;)
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 75 razy
Podziękowano: 53 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke i Danny w Polsce! - Gdynia, 26.01.13

Postautor: Luna » 29 stycznia 2013, 17:24

Pewnie to siła sugestii, ale zawsze, kiedy oglądam koncertowe filmiki z Polski wydaje mi się, że muzycy są milsi, weselsi, częściej żartują i bawią się lepiej, niż na filmikach z innych krajów :lol:.

Nie sądziłam, że Annie i Danny AŻ TAK dobrze się ze sobą czują i dogadują - chyba jeszcze nie widziałam tak rozchichranej Anneczki :D. Miło na nich patrzeć :D.

W ogóle, to Anneke naprawdę jest aniołem... Danny łatwym człowiekiem nie jest, a współpraca idzie im, jak po maśle. Co Annie nie powie, choćby to była najzwyklejsza pierdoła - ludzie się śmieją, bo jest taka urocza (ale zabawna również). Nawet moja bratowa, która słucha zupełnie innej muzyki siedziała ze mną wczoraj, oglądała te filmiki i się zachwycała, albo zaśmiewała :D.
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Anneke i Danny w Polsce! - Gdynia, 26.01.13

Postautor: DarkMoonlight » 29 stycznia 2013, 17:29

Luna pisze:W ogóle, to Anneke naprawdę jest aniołem... Danny łatwym człowiekiem nie jest, a współpraca idzie im, jak po maśle. Co Annie nie powie, choćby to była najzwyklejsza pierdoła - ludzie się śmieją, bo jest taka urocza (ale zabawna również). Nawet moja bratowa, która słucha zupełnie innej muzyki siedziała ze mną wczoraj, oglądała te filmiki i się zachwycała, albo zaśmiewała :D.

Ich współpraca jest świetna. Widać, że się lubią i oboje szanują nawzajem. No ale jakbym ja miał tak śpiewającą Anneke to wszędzie bym z nią jeździł.
Widzisz Luna coś w tym jest, bo moja siostra też pokochała Anneke. I teraz ona ciągnie mnie bardziej na koncerty niż ja ją.
I też tak mam, że wydaje mi się, że Anneke i Danny są jacyś radośniejsi i ta piosenka o herbacie. No oni będą musieli długo pamiętać ten koncert:)
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 34 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke i Danny w Polsce! - Gdynia, 26.01.13

Postautor: Natta » 29 stycznia 2013, 18:09

Są kolejne filmiki! Ktoś je sukcesywnie uploaduje:

Untouchable pt.1
High Hopes
I Want+Beautiful One - to ostatnie wychodzi z looperem wręcz magicznie
Deep
Angels Walk Among Us

A tu Danny po koncercie - podobno posłyszał Dire Straits lecące z głośników w klubie, wyszedł z gitarką i jeszcze sobie pośpiewał: KLIK

My już się zwinęliśmy od razu po koncercie, nie kręcą mnie rzeczy w stylu fotki, autografy itp. Nie przychodzę na koncert w tym celu - chcę tylko posłuchać muzyki. Anneczka i Danny mnie ucieszyli i odjechałam z wielkim ciepełkiem w serduszku (jakkolwiek słitaśnie by to nie brzmiało :lol: ) I to, że mogłam usłyszeć i zobaczyć ich na żywo, mi wystarczyło. Takie rzeczy jak rozmowy między Dannym a Annie, jej cudowne uśmiechy i minki, piosenka o herbacie, czerwony kubek w kwiatki i "-What's your favorite word in Polish for shit? -Oj tam, oj tam!" wystarczyły mi, żeby zbudować taki kontakt z artystą, jakiego oczekiwałam. Może trochę szkoda, że nie zostaliśmy po koncercie i nie usłyszeliśmy Dire Straits - ale nie żałuję tego jakoś ogromnie :mrgreen:

Wróć do „Anneke w Polsce”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość