Silje Wergeland: Octavia Sperati

Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 54 razy
Płeć: Kobieta

Silje Wergeland: Octavia Sperati

Postautor: Luna » 12 marca 2009, 14:54

Octavia Sperati


Obrazek


Octavia Sperati, to gothic/doom metalowy zespół z Norwegii. Został założony w Bergen przez grupę przyjaciółek. Skład (a konkretnie perkusiści) zmieniał się kilka razy. Ten ostatni wygląda następująco:

Silje Wergeland - wokal
Bodil Myklebust - gitara
Gyri S. Losnegaard - gitara
Trine C. Johansen - gitara basowa
Tone Midtgaard - klawisze
Ivar Alver - perkusja

W 2002 roku OS wydali demo zatytułowane Guilty. Doczekali się również dwóch oficjalnych wydawnictw:

- Winter Enclosure (2005)
- Grace Submerged (2007)

http://www.myspace.com/octaviasperati
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Octavia Sperati

Postautor: DarkMoonlight » 13 marca 2009, 00:10

Ja chyba jestem w "mniejszości", bo słuchałem trochę wcześniej OS, już jakie "plotki" chodziły, że Silje będzie nową frontwomen The Gathering to zaopatrzyłem się w obydwa wydawnictwa i powiem tak głos bardzo ładny, i fajnie brzmi w tle mocnych gitar, perkusjii, więc potrafi wzmocnić głos, kiedy trzeba;) ale w OS śpiewała pod zespół gotycki, więc nie mogła do końca (moim zdaniem) pokazać swoich umiejętności wokalnych, które niewątpliwie posiada;) Na płycie brzmi ok, nie słyszałem jej na żywo, żeby móc się wypowiadać o "prawdziwych" warunkach Silje... ale w Octavia Sperati brzmiała bardzo dobrze;) Lubię niektóre piosenki OS, bardzo np. Don't belive the world, a tak przy okazjii dużo bardziej wolę jednak Grace Submerged, brzmi dojrzalej;)
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 54 razy
Płeć: Kobieta

Re: Octavia Sperati

Postautor: Luna » 17 stycznia 2012, 03:10

Wreszcie postanowiłam sprawdzić, co też ta nasza Silje wyśpiewała przed The Gathering. Na razie przesłuchałam Winter Enclosure i mam mieszane uczucia. Po pierwsze to z pewnością nie jest typ muzyki, który przyciąga mnie na dłużej, ale i nie przypomina pretensjonalnego, pseudo gotyckiego gówna, jakiego jest wiele. Poza tym dawno nie słuchałam The West Pole i już zapomniałam, jak bardzo kocham ten mocny, perlisty, lekko nosowy (i przez to uroczy ;)) głos Norweżki. To głównie on sprawił, że przesłuchałam ten album z niemałą przyjemnością. Szczególnie urzekł mnie utwór:

"Hunting Eye"


Ostatnio przesunięty w górę 17 stycznia 2012, 03:10 przez: Luna.

Wróć do „Projekty poboczne załogi TG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość