In This Moment We Are Free - Cities (2017)

Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 75 razy
Podziękowano: 53 razy
Płeć: Kobieta

Re: In This Moment We Are Free - Cities (2017)

Postautor: Luna » 06 listopada 2017, 01:20

Vinlett pisze:Te takie bardzo końcowe pyrkanie (próba odtworzenia :D): pu-pu-pu-pu-pu, pu-pu-pu-pu-pu? :D

Vinnie, dokładnie te. Odtworzone bezbłędnie, jestem pod wrażeniem :brawo:

Vinlett pisze:(...) aż do zwolnienia we fragmencie "feel me", który brzmi mi tak jakoś Gatheringowo (...)

Mnie tak brzmi również "Time - Rotterdam", konkretnie fragment:

"(...) Is there hope for me, I pray
God help me I know I have done wrong in the past (...)"

I jeszcze początek "Valley of Diamonds - Mexico City" :kocham:

Vinlett pisze:Cieszę się, że Anneke w końcu nagrała płytę, która jest o czymś.

To daje wielką moc temu albumowi :) Nie przeszkadzają mi przeciętne teksty, kiedy utwory brzmią dobrze, ale zwyczajnie potrzebowałam od Anneke czegoś ambitnego, głębokiego i pełnego. Jest zbyt dobrą artystką, która już zbyt długo bawiła się muzyką, zamiast porządnie popracować.

ecia pisze:Mnie się kojarzą z openingiem Stranger Things :mrgreen: :mrgreen:

A więc mnie nie posrało :jupi: :jupi: :jupi: Ciekawa jestem, czy to kompletny przypadek, czy też takie malutkie jajo wielkanocne :mrgreen:

ecia pisze:Z pewnością to zupełny przypadek, że ta osoba ma w nicku "Luna" :lol:

Przysięgam, że to nie ja :lol: Jestem wierna temu miejscu i nigdzie się nie szlajam :mrgreen:

Vinlett pisze:Zmieniłam też zdanie o Paryżu. Teraz utworem najbardziej pasującym na solowy album Anneke wydaje mi się "Freedom - Rio".

Rzeczywiście te utwory są takimi pioseneczkami przy pozostałych kawałkach, ale pasują mi do kompozycji albumu :) "Freedom - Rio" jest chwilą rozluźnienia, a "Reunite! - Paris" takim pożegnalnym hymnem, który mnie osobiście wzrusza :)
Awatar użytkownika
leosia
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 12 razy
Płeć: Kobieta

Re: In This Moment We Are Free - Cities (2017)

Postautor: leosia » 08 listopada 2017, 16:52

Ja cały czas oswajam się z albumem , z każdym przesłuchaniem podoba mi się coraz bardziej.Nie napiszę,że wreszcie coś ambitnego od Anneke , bo płyta TGS też była genialna, ale cieszę się,że poszła w takie klimaty i świetnie się w tym odnalazła. Do tej pory nie mogę przekonać się do My champion , za to najbardziej podoba mi się Time , The Fire (Te jej "aaaa" kojarzą mi się z ścieżką dźwiękowa z jakiegoś horroru xD ) , Sail Away i Days Go By. Jestem zachwycona tym co Anka wyczynia wokalnie na tym albumie , jest różnorodność, jest moc... :D

Szukałam recenzji,ale póki co nie widzę..znalazłam tylko taką na blogu : http://progresjapozmroku.blogspot.com/2 ... ities.html

Wróć do „VUUR”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość