Paatos

Czyli wszystko, co lżejsze od metalu
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Paatos

Postautor: DarkMoonlight » 07 lutego 2011, 12:07

Obrazek
Zakładam temat o tym zespole, gdyż mnie zauroczył. Ktoś może powie NUDA, smęty a ja powiem dobrze, to wasze zdanie ale ja się z nim nie zgadzam.
Paatos założyli muzycy znanego projektu Landberk ( o którym też założę temat, o ile nie ma) w 2000 roku. Gatunek można określić tak prosto jako progresywny rock, ale jest tam tyle smaczków, szczegółów, że wydaje mi się, że byłoby to nie fair w stosunku do tego bandu. Na wokalu Petronella Nettermalm obdarzona spokojnym głosem, bardzo oniryczny klimat, co właśnie dla niektórych może być nużące a dla mnie jest przepięknym elementem Paatos. Nagrali trzy a w zasadzie cztery, bo ostatni zatytułowany Breathing już niedługo ujrzy światło dzienne.
Ich debiutancki album Timeloss moim zdaniem jest najlepszy, najwięcej eksperymentów instrumentalnych. Pochodzą z niego tak piękne utwory jak Téa czy hipnotyzujący Hypnotique. Następny album z 2004 roku to Kallocain, moim zdaniem już mniej eksperymentalnie ale równie pięknie. Są na nim takie kawałki jak Happiness, Absinth Minded czy piosenka z świetnym tekstem Gasoline. Trzeci album z 2006 roku to Silence of Another Kind. Mnie troszkę rozczarował, nie wiem jakoś najmniej go lubię co nie znaczy, że jest zły, bo jest Ok ale na tle poprzednich wypada słabo w moim odczuciu. Co nie zmienia faktu, że są na nim piękne utwory: Is That All? oraz Falling.
Jak już wspomniałem Paatos nagrało już nowy album Breathing, którego tracklista przedstawia się następująco:
BREATHING
1) Gone
2) Fading Out
3) Shells
4) In That Room
5) Andrum
6) No More Rollercoaster
7) Breathing
8) Surrounded
9) Smärtan
10) Ploing My Friend
11) Precious
12) Over and Out
z którego można usłyszeć numer i zobaczyć klip do utworu Gone. Mam nadzieję, że zespół obudzi się ze snu i Breathing będzie tak piękne jak Timeloss. Tego sobie i muzykom Paatos życzę!
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Paatos

Postautor: wisdom_tooth » 07 lutego 2011, 12:56

Ubiegłeś mnie.... :D
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Paatos

Postautor: DarkMoonlight » 24 marca 2011, 16:36

Nikt się nie wypowie o Paatos? Ja się zakochałem na dobre w tym zespole. Każda płyta jest niesamowita. A najnowsza Breathing to taki podłączenie do respiratora i przywrócenie mnie do życia. Bardzo czekałem na ten album i nie zawiodłem się. O ile do najlepszego Timeloss trochę brakuje, tzn może inaczej jest inny, mniej eksperymentalny to jednak ode mnie dostaje potężną piątkę z plusem. Kolega pomógł mi razem z google tłumacz przetłumaczyć jedyny numer po szwedzku i urzekł mnie swoją prostotą;)

Cienie upadają na mej drodze.
wiatr szepcze cichą modlitwę.
Gwiazdy płoną na mym niebie,
powyżej świeci księżyc.

Wiatr szepcze swe imię.
morze jak ramiona.
Powietrze, którym oddycham to Ty.
Jesteś ciemnośćią i bólem.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 86 razy
Podziękowano: 38 razy
Płeć: Kobieta

Re: Paatos

Postautor: Luna » 11 kwietnia 2011, 04:16

Zapoznałam się z albumem Silence of Another Kind. Na początku wydawał mi się trochę nudny, ale po kilku przesłuchaniach pochłonął mnie, jak bagno. Piękna, spokojna muzyka z klimatem, który w 100% kupuję - bez jakiegoś takiego odpychającego nudziarstwa i smutasowstwa. Oczarował mnie utwór "Is that all?"

Dark pisze:Trzeci album z 2006 roku to Silence of Another Kind. Mnie troszkę rozczarował, nie wiem jakoś najmniej go lubię co nie znaczy, że jest zły, bo jest Ok ale na tle poprzednich wypada słabo w moim odczuciu.

Po tych słowach pokładam jeszcze większe nadzieje w pozostałych albumach ;).

Btw. czy tylko mnie głos wokalistki odrobinę (odrobineczkę ;)) przypomina w niektórych momentach Bjork? :D
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Paatos

Postautor: wisdom_tooth » 11 kwietnia 2011, 16:07

Nie tylko Tobie...mnie się też kojarzył z Bjork, co napisałem w recenzji albumu Timeloss...jak to??!! nie słuchałaś Tiemloss!!??
Tak nie można... ;)
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Paatos

Postautor: DarkMoonlight » 30 maja 2011, 12:57

A na żywo jeszcze bardziej brzmi jak Björk, a w górnych partiach jak Anneke, co powiedziałem Petronelli na żywo, z czego bardzo się ucieszyła. Szkoda, że nie widziałem, że można kupić album Paatos, myślałem, że tylko Riverside są dostępne, więc nawet nie podchodziłem do tego stoiska, tym bardziej, że zawsze było tam pełno ludzi.
Słucham właśnie koncertowej płyty - Sensors, bałem się tego albumu, bo nie lubię koncertowych płyt. Ale bardzo pozytywnie się rozczarowałem bo ta koncertówka jest świetna. Nie wiem na ile wokal został wyczyszczony ale Petronella brzmi tutaj fenomenalnie. Już pokochałem jej głos i została oficjalnie włączona do grona moich ulubionych wokalistek.
Co do śpiewania w Krakowie przed Riverside, nie wiem czemu ludzie mówią, że ona fałszowała. W moich uszach nic takiego nie miało miejsca. Jedyny fałsz, jaki usłyszałem to jak śpiewała z gitarzystą i on jej tak psuł wszystko, wchodził nieczysto. Ale kiedy sama Petronella śpiewała to dla moich uszu była to poezja. Szczególnie mocne, agresywne momenty.
Dziwi mnie tylko, czemu ten zespół jest tak mało znany i doceniany. I nie potrafię sobie odpowiedzieć na to pytanie.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 25 razy
Płeć: Kobieta

Re: Paatos

Postautor: Natta » 30 maja 2011, 15:04

Bardzo jest przyjemna ta grupa, słuchałam przed koncertem najnowszej płyty, i już wiem, co będzie grało w moich głośnikach, jak tylko przyciśnie mnie upał. Spokojna, przyjemna, rozleniwiająca muzyka, ale nie pozbawiona melancholii i onirycznego klimatu. Zamierzam zapoznać się z resztą dyskografii. Niestety, na koncercie się zawiodłam. Gdyż nie jest to zespół, który ma kompozycje nadające się na koncerty. A przynajmniej nie na takie duże koncerty, w salach którym daleko od kameralności. Nie brakuje bynajmniej temu zespołowi profesjonalizmu, ale nie o to chodzi. Kompozycje są zbyt rozwlekłe i mało żywiołowe, żeby mogły dobrze zabrzmieć przy takim nagłośnieniu, solówki są męczące, a gitarzysta przeraźliwie pierdoli w chórkach!!! Ogólnie ma się wrażenie że Petronella marnuje się w tym zespole. Ona jedna jest świetna na żywo, swoje partie wyśpiewuje czyściutko i odważnie, bardzo ujęła mnie swoją barwą głosu przypominającą mi często Bjork. Tylko pod koniec dostała zadyszki, ale to jak najbardziej zrozumiałe. A więcej napiszę w relacji, jak już się do niej zbiorę.

Podsumowując - w domowym zaciszu, jak najbardziej. W małym, kameralnym klubie, przy dobrym nagłośnieniu - czemu nie. Ale na duże koncerty to oni się imo nie nadają. Można się wynudzić i wymęczyć.
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Paatos

Postautor: wisdom_tooth » 30 maja 2011, 19:59

Natta, jak najbardziej weź się za ich pierwsze płyty, szczególnie za "Timeloss"...to takie jak gdyby ich ;) arcydziełko. Też mi się wydaje, że lepiej by brzmieli w kameralnych warunkach. Zostali dobrze przyjęci, może im to da do myślenia i przyjadą ponownie.
Pisz relacje, pisz... :)
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Paatos

Postautor: DarkMoonlight » 02 października 2012, 13:16

Aaaaaaaaa (Kamil krzyczy z radośći).... Aaaaaaa (Kamil ciągle drze ryja)....
Nowy album Paatos jesienią tego roku, najprawdopodobniej zatytułowany będzie po prostu "V".
A tutaj mała zapowiedź: Paatos teaser
Jakie to jest świetne, i ten głos;)
I jest kolejny teaser2 - ja nie mogę jaki czad:D
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Paatos

Postautor: DarkMoonlight » 06 stycznia 2019, 19:22

Paatos się chyba reaktywuje. To znaczy tak można wywnioskować po ich fanpagu na facebooku. Zagrali już jeden koncert razem i pojawiła się nadzieja na nowy album. Ale to byłoby cudowne usłyszeć nowe kompozycje od tych zdolniachów i wspaniałej Petronelli. tutaj marnej jakości filmik z ich wykonania piosenki Sensor ale słychać, że power jest. I to się liczy. Czytałem wiele pozytywnych relacji z tego wieczoru i napawają mnie one optymizmem.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/

Wróć do „Inne kopaliny niemetalowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość