Hooverphonic

Czyli wszystko, co lżejsze od metalu
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Hooverphonic

Postautor: Luna » 09 grudnia 2010, 17:44

Mnie zachwyciła tylko i wyłącznie ostatnia płyta, która z trip hopem ma niewiele wspólnego ;). Poprzednich, z małymi wyjątkami, nie trawię.
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Hooverphonic

Postautor: Luna » 31 sierpnia 2011, 18:19

"Heartbroken", "The Night Before" oraz cover White Lies, "Bigger Than Us" w Giel 3FM.

Noemie <3 <3
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Hooverphonic

Postautor: Luna » 19 grudnia 2011, 02:40

Proszem pańsfa, zima wraca, a ja wracam do Hooverphonic :D. Kurczę, The Night Before stał się już dla mnie takim właśnie zimowo-świątecznym albumem :D. Słyszę pierwsze dźwięki "Anger never dies" i widzę śnieg!


Chyba jeszcze tutaj tego nie było:

Hooverphonic - "Unfinished Sympathy" (Massive Attack cover)

Kocham barwę głosu tej dziewuszynki :D.
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Hooverphonic

Postautor: DarkMoonlight » 20 stycznia 2012, 01:03

11 stycznia pojawił się na stronie internetowej taki news:
Great news! In March Hooverphonic will release a concept album in line with the tour 'Hooverphonic with Orchestra' at Elisabethzaal Antwerp! More info will follow soon...
No to doczekać się nie mogę, bo powiem wam, Noemi Wolfs i orkiestra coś wspaniałego.
I jeszcze jedno, tak z głupa włączyłem sobie The Night Before i ja ciągle kocham ten album:)
I znalazłem mój ukochany Eden w wykonaniu Noemi - łał... EDEN
9 marca płyta z orkiestrą. Czekam!
Jest już okładka:
Obrazek
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Hooverphonic

Postautor: DarkMoonlight » 16 listopada 2013, 16:46

Cieszy się mi micha, bo dziś słucham nowiusieńkiego albumu zespołu. Cieszy mnie fakt, że klimat ni ten niesamowity "feeling" pozostał. Mam słabość do pięknego głosu wokalistki. No ale nie tylko warunki głosowe ma świetne, bo sama jest przepiękną kobietą.
Na okładce wyszła idealnie. Napiszę małą recenzję albumu, jak się już osłucham z nim.

Obrazek
01. AMALFI ciepły klip, z piękną Naomi:)
02. ABC OF APOLOGY
03. ETHER
04. RADIO SILENCE
05. BAD WEATHER
06. BOOMERANG
07. DEVIL KIND OF GIRL
08. SINGLE MALT
09. PLASTICINE
10. GRAVITY
11. WAIT FOR A WHILE
12. ROADBLOCK
13. COPPER (CU)
14. ERASED
15. CLOUDS
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Hooverphonic

Postautor: Luna » 01 grudnia 2013, 03:51

Mnie się micha zaczęła cieszyć, kiedy zobaczyłam, że coś tutaj napisałeś :D. Nie wiedziałam o tym albumie. Mam wrażenie, że całkiem niedawno sprawdzałam, co tam u Hooverphonic i nie było nic nowego. A może to ten czas tak szybko leci... The Night Before kocham. Kojarzy mi się z piękną, magiczną zimą. Po "Amalfi" wnioskuję, że Reflection już tak zimowy nie jest, nie ma tego przytłumionego śniegiem brzmienia, dzwoneczków i korzennego aromatu. To w żadnym wypadku nie szkodzi. Może nie będę robiła z tą płytą świątecznych zakupów (a może właśnie będę i również zacznie mi się kojarzyć zimowo ;)), ale głos Noemie jest cały czas tak samo piękny, ciepły i zmysłowy. Już się nie mogę doczekać reszty. Jutrzejszy dzień należy do Reflection :).

Edit: Darku, no i co myślisz o tym albumie? Ktoś jeszcze słuchał?

Ja mam mieszane uczucia. Poprzednie wydawnictwo pokochałam w całości, a na Reflection są utwory, które zwyczajnie mnie wkurzają. Tzn. też ich słucham, bo nie są tragiczne, ale zamiast nich chętnie usłyszałabym coś lepszego. Denerwuje mnie np. to głupie: A, b, c, d, e, f, g..., czy "Boomerang". Są jednak również utwory, których mogłabym słuchać bez przerwy, np. "Amalfi" i "Ether". "Plasticine" jest bardzo w stylu The Night Before. A w "Gravity" niesamowicie czuć stare Hooverphonic :). Ogólnie Reflection broni piękny wokal Noemie.
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Hooverphonic

Postautor: DarkMoonlight » 24 grudnia 2013, 14:01

Powiem wam w sekrecie, tak żeby Kamilka nie widziała, że jestem zakochany w Noemi. Jej głos jest przepiękny. Od jakiegoś czasu już dołączył do grona moich ulubionych wokali damskich. Ma takie coś głosie, że aż chce się jej słuchać. Co do samego albumu. Hm... I tutaj jestem w kropce. Bo to trochę jak w przypadku Anneke, sam ładny głos to jednak nie wszystko, liczą się jeszcze dobre kompozycje. Ja nie mówię, że utwory na Reflection są złe. Bo to sprawa gustu ale te szybsze numery "zalatują" mi trochę country. Akurat "ABC Of Apology" mnie nie denerwuje. Podoba mi się pomysł z użyciem takiej wyliczanki, by umieścić w jej środku dość ważne słowa. Właśnie melodia sprawia wrażenie takiej błahej, nijakiej piosnki. Natomiast tekst jest dość mocny i mamy takie zestawienie. Mężczyźni często zachowują się jak dzieci. I pewne rzeczy do nich nie docierają. I dlatego trzeba do nich mówić jak do malucha. Wydaje mi się, że dlatego taki a nie inny zabieg został użyty. Jak powiedziałem kiedyś postaram się napisać recenzję tego krążka niedługo. Bo na razie trochę krucho u mnie z czasem:)

Ether
No i jak tego nie kochać... Rozpływam się normalnie:)
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Hooverphonic

Postautor: Luna » 05 stycznia 2014, 02:40

DarkMoonlight pisze:Ether
No i jak tego nie kochać... Rozpływam się normalnie:)

Kocham ją :). Jej barwa jest niepowtarzalna. Jest wiele wokalistek śpiewających podobnie, ale większość z nich musi taki głos wyćwiczyć i to zawsze słychać, a Noemie się po prostu urodziła z miodem i goździkami w gardle :D. Śpiewa tak lekko, naturalnie, "niechlujnie", a efekt jest powalający :). I zawsze brzmi dokładnie tak samo, jak na płytach, a to jest dla mnie duży plus :).

"Vinegar and salt" live
"Amalfi" live
"Boomerang" live
"Gravity" live

"Amalfi" niezmiennie mnie powala :D. Piękne chórki! Anneke powinna sobie znaleźć takich chłopaczków ;).
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Hooverphonic

Postautor: DarkMoonlight » 05 stycznia 2014, 11:55

Luna kocham cię normalnie... Dzięki za te linki. Dziel się ze mną takimi perełkami. No mój dzień jest od razu lepszy. Amalfi to chyba jedna z moich ulubionych piosenek ostatnio, a w tej akustycznej wersji brzmi po prostu niebiańsko. Właśnie o taką harmonię w głosach mi chodzi.
Vinegar and salt też piękne, trochę ten podkład jak Lacrimosa ale wszystko pasuje do siebie idealnie.
Gravity też bardzo, bardzo lubię. No ten chórek niezły. Może mnie zatrudnią?:)
Za to do Boomerang muszę się trochę przyczepić. Jakoś nie do końca przemawiają do mnie te chórki. Są na pograniczu fałszu. Moim zdaniem powinny być zaśpiewane inaczej. Melodia nie jest skomplikowana, więc spokojnie dałoby się coś tam wymyślić. Ale potem jest już bardzo ładnie.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Hooverphonic

Postautor: Luna » 05 stycznia 2014, 19:23

DarkMoonlight pisze:Dzięki za te linki. Dziel się ze mną takimi perełkami.

Jasne, jeśli tylko znajdę coś podobnego, to na pewno się podzielę :D.

DarkMoonlight pisze:Za to do Boomerang muszę się trochę przyczepić. Jakoś nie do końca przemawiają do mnie te chórki. Są na pograniczu fałszu. Moim zdaniem powinny być zaśpiewane inaczej. Melodia nie jest skomplikowana, więc spokojnie dałoby się coś tam wymyślić. Ale potem jest już bardzo ładnie.

Mnie się bardzo podoba :). Te chórki są niemal dokładnym odwzorowaniem tego, co jest na wersji studyjnej, tylko, że głosy męskie, no i bez efektów ;). Chociaż ogólnie ten kawałek nie należy do moich ulubionych.

Noemie uroczo teraz wygląda - jak chłopczyk :D.

Wróć do „Inne kopaliny niemetalowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość