Ulver

Czyli wszystko, co lżejsze od metalu
Pendulum Prey
Lokalizacja: Chamber of Divine Elaboration
Płeć: Mężczyzna

Re: Ulver

Postautor: Pendulum Prey » 15 stycznia 2010, 13:02

To zależy jakie masz preferencje muzyczne, bo w zasadzie to każdy ich album to jakby inny zespół. Ja od siebie polecam Themes From William Blake's The Marriage of Heaven and Hell, Perdition City i Bergtatt (to ostatnie tylko wtedy, jeśli nie przeszkadza ci black metal).
The fact is that far more crime and child abuse has been committed by zealots in the name of God, Jesus and Mohammed than in the name of Satan
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Ulver

Postautor: wisdom_tooth » 15 stycznia 2010, 13:05

Dzieki Pendulum, raczej nieco spokojniejsze dźwięki nic black, ale spróbuje i tego.
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Ulver

Postautor: Luna » 15 stycznia 2010, 13:08

Pendulum ma rację. Wszystko jedno, od czego zaczniesz - trzeba spróbować każdego wydawnictwa.
Ja jednak polecam ci ostatnie, Shadows of the Sun. Bardzo łagodna, przepiękna płyta. wisdom_tooth, myślę, że ci się spodoba ;).
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Ulver

Postautor: wisdom_tooth » 15 stycznia 2010, 13:20

I tak zrobię, Luno. Ostatnio raczej słucham spokojniejszej muzyki, jestem ciągle pod wrażeniem Star of Ash, ostatnio Dark Sanctuary i Trobar De Morte.
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Ulver

Postautor: Viento » 17 stycznia 2010, 09:41

Wczoraj chciałam posłuchać Themes From William Blake's The Marriage of Heaven and Hell i poczytać sobie książkę. Rezultat był taki, że dostałam książkę w łeb, bo czytając leżałam i ją z wrażenia upuściłam gdy uzłyszałam te piękne, uzupełniające się głosy. Coś wspaniałego! Dziś wsłucham się dokładniej w tę płytę.
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Ulver

Postautor: wisdom_tooth » 17 stycznia 2010, 10:08

:D Oooo, to znaczy, że słuchanie Ulvera może być bolesne. ;) Viento, przyznaj się, po prostu przysnęłaś sobie.
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Ulver

Postautor: Viento » 17 stycznia 2010, 11:45

Właśnie nie przysnęłam, bo czytałam "Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet" a ta książka wciąga jak diabli. Wisdom tooth, przesłuchałeś już Shadows of the Sun?
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Ulver

Postautor: wisdom_tooth » 17 stycznia 2010, 12:08

Zaczyna mi się z oporami podobać, muszę posłuchać wieczorkiem na słuchawkach, na razie słuchałem mimochodem.

No i mnie siekło... :D
Doszedłem do wniosku, że w sumie mogę słuchać każdej muzyki, wystarczy tylko, że jest piękna. ;) Wczoraj słuchałem "Shadows of The Sun" i aż do wieczora, nie mogłem "przejść" pierwszych pięciu utworów- słuchałem ich ciągle od nowa. Wieczorem posłuchałem całej płyty na słuchawkach i cóż mówić więcej- wymiękłem.
Płyta jest cuuudowna i myślę, że sporo czasu minie kiedy sięgnę po ich poprzednie płyty, bojąc się tego, że są inne. Tak na razie wystarczy mi "Shadows..."
Zakochałem się po prostu w: "All The Love"- niesamowite połączenie klawiszy, trąbki i głos Garma, który wznosi się na coraz to wyższe tony- no cudo i już! utwór ten płynnie przechodzi w "Like Music" z niepokojącymi dźwiękami pianina.
Następnie "Shadows Of The Sun"- bezsprzecznie najbardziej podobający mi się utwór tej płyty- prosta melodyjka wygrywana na klawiszach chodzi za mną od wczoraj, niesamowity śpiew i niepokojący koniec...
Przepiękne "Solitude" i "Funebre", to drugie z niesamowitymi smyczkami.
Reszta utworów tez reniferowi spod ogona nie wypadła.
Mam kilka płyt "na zawsze" tzn mogę zawsze je wrzucić i nie odrzucą mnie. Myślę, że ta płyta taką będzie...
Plusem tej płyty jest uczucie niepokoju jaki wywołuje, niesamowite dźwięki, które słyszę niekiedy powodują, że z niepokojem rozglądam się po pokoju...Zdolnośc zbudowania takiego klimatu to coś niezwykłego. Posępne, oniryczne klimaty też optymistycznie raczej nie nastrajają, coż ale nie przytupu oczekuję od Muzyki. Garm- królem mroku!
Bardzo ciekaw jestem jak oni realizują tą muzykę na koncertach, poważnie zastanawiam się nad zobaczeniem ich na żywo(bilety chyba jeszcze są).
Tylko Ci Tides From Nebula... ;)
Podajcie jakbyście mieli inne setlisty- bo coraz mocniej myślę o koncercie...
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Ulver

Postautor: Luna » 09 sierpnia 2010, 01:42

Ej! No i co w końcu z tym albumem z coverami? Wydali go? Jeśli nie, to co planują w związku z nim?
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Ulver

Postautor: Luna » 29 listopada 2010, 17:05

Zespół własnie kończy prace nad kolejnym albumem, Critical Geography, który ukaże się w 2011 roku. Aaa! Ciekawam, w którą stronę pójdą tym razem :D.

Ponadto Wilcy w przyszłym roku dadzą tylko kilka koncertów przed i po wakacjach i wystąpią na jakichś festiwalach, bo jak napisali na oficjalnej stronie: "Dzieci tęsknią za rodzicami i my tęsknimy za nimi" ;).

Najprawdopodobniej za jakiś czas otrzymamy kolejne informacje na temat Critical Geography ;).

Wróć do „Inne kopaliny niemetalowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość