Gazpacho

Czyli wszystko, co lżejsze od metalu
Awatar użytkownika
Macbeth
Płeć: Mężczyzna

Re: Gazpacho

Postautor: Macbeth » 04 lipca 2012, 22:38

A ja chyba jakoś wtedy po weselu będę...więc raczej też odpuszczę, a tak to nawet bym się wybrał do Krakowa.
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Gazpacho

Postautor: wisdom_tooth » 08 września 2012, 10:57

No to kupuje bilety, faktycznie ostatnia płyta może się podobać...

Edit:

To kto idzie jutro na koncert w Krakowie?
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gazpacho

Postautor: DarkMoonlight » 12 stycznia 2014, 13:00

I stało się. Nowy album Gazpacho zbliża się wielkimi krokami.
Zatytułowany będzie "Demon" i będzie to, jak mówią muzycy najtrudniejszy w odbiorze krążek.

Lubicie koncept - albumy? Jeśli tak, to historia zawarta na nowej płycie Gazpacho dotyczyć będzie tajemniczego człowieka, który wierzy że odkrył nieznaną siłę zła.
Idealnie idee oddaje książeczka, w której mamy zawarte to, że mężczyzna ten miał rację lub okazał się kompletnym wariatem.
Nie wiem, czy to jest okładka ale na to wygląda.
I kolejny rok z Gazpacho. Już się doczekać nie mogę.
I jeszcze niespodzianka w postaci dwóch koncertów w Polsce:
4 kwietnia w warszawskiej "Progresji"
5 kwietnia we wrocławskiej "Sali Koncertowej Polskiego Radia" czy to znaczy, że będzie jakaś transmisja. Ktoś się orientuje?
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Gazpacho

Postautor: Luna » 12 stycznia 2014, 18:37

DarkMoonlight pisze:Zatytułowany będzie "Demon" i będzie to, jak mówią muzycy najtrudniejszy w odbiorze krążek.

Mam tylko nadzieję, że to nie oznacza jakiegoś pokręconego, eksperymentalnego tworu, bo z nimi różnie bywa ;).

Nie jaram się, ale bardzo chętnie posłucham tej płyty :). Może nawet pójdę na koncert, jak mnie coś najdzie ;).

DarkMoonlight pisze:czy to znaczy, że będzie jakaś transmisja. Ktoś się orientuje?

Nie sądzę. To jest po prostu piękna sala ze świetną akustyką, w której organizowane są różne imprezy, ale pewności też nie mam ;).
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gazpacho

Postautor: DarkMoonlight » 25 stycznia 2014, 07:45

O najnowszej płycie Norwegów Demon, której premierę przewidziano na marzec 2014, tak wypowiada się na Facebooku Thomas Andersen: "album brzmi niesamowicie i jestem z tego [brzmienia] niezwykle dumny. Zawiera niezwykle introwertyczną, konfesyjną i nastrojową muzykę. To mieszanina wielu różnych stylów.

Pomysł na teksty oparty jest z kolei na treści manuskryptu, który odnaleziono w pustym mieszkaniu w Pradze. Odkryto, że zawiera różne wykresy i myśli człowieka, który twierdził że żył tysiące lat. Cały ten czas poświęcił poszukując źródła zła. Niewidzialnej ręki, która rządząc wydarzeniami, bezustannie sprowadza je na zły tor i doprowadza głównych bohaterów do obłędu, kusząc ich władzą i bogactwem. Ten człowiek twierdził, że był bardzo blisko siły, którą nazwał demonem. Uznał nawet, że go odnalazł. Tego, który chce zła. Manuskrypt był jego pamiętnikiem, my dopisaliśmy do niego muzykę i nagraliśmy ją.
Na tym albumie mamy przyjemność gościć geniusza akordeonu i różnych osobliwych instrumentów, Stiana Carstensena, który jest znany z zespołu Farmers Market. Zwróćcie uwagę na jego niebywałą wirtuozerię!

Ten koncept mi się niesamowicie podoba:) I jeszcze bardziej się doczekać krążka nie mogę...

Można usłyszeć już dwa fragmenty utworów z nowej płyty:
Podcast K-scope
Nowe Gazpacho od ok. 4:58 minuty. Pierwszy kawałek to The Wizard of Altai Mountain, a następny Death Room.
No i jest pięknie;)
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Gazpacho

Postautor: Luna » 25 stycznia 2014, 17:19

"Death Room" brzmi super, wręcz hipnotyzuje :). Myślę, że to będzie przyjemny album :).
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Gazpacho

Postautor: wisdom_tooth » 26 stycznia 2014, 01:08

A podobały Ci się poprzednie ich płyty Luno... mnie teraz akurat nudzą trochę ale przyznam, ze jest to przyjemna muzyka... bardzo fajna na koncercie.
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Gazpacho

Postautor: Luna » 26 stycznia 2014, 01:56

Tzn. tak... ich muzyka nigdy mnie jakoś specjalnie nie oszołomiła, ale czuję do niej dużą sympatię ;). Zwłaszcza do albumów Bravo, Night i March of Ghosts. Pozostałe albo mnie nie zachwyciły, albo nawet trochę nudziły :). I teraz też tak jest, że ten fragment "The Wizard of Altai Mountain" mnie nie rusza, ale "Death Room" brzmi bardzo obiecująco :).
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gazpacho

Postautor: DarkMoonlight » 19 lutego 2014, 11:34

Dostaliśmy sampler albumu Gazpacho.
Ja jestem w mega szoku, że to wszystko takie piękne.
Jednego się boję, a mianowicie żeby nie było zbyt "smętnie".
Ale nawet jak tak będzie, to i tak będę słuchał :)
Dużo pokręconych dźwięków. Podoba mi się, czekam na album i kupuję na bank :)

Sample
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gazpacho

Postautor: DarkMoonlight » 03 czerwca 2018, 18:04

Mój ulubiony zespół szykuje nowy album. Krążek ukaże się 18 maja i zaytułowany jest Soyuz.
Dziś dostaliśmy pierwszy singiel. I jest jak zawsze, tajemniczo, pięknie. Choć powiem szczerze, że czekam aż chłopaki uderzą z grubej rury i nagrają coś niespotykanego. Coś, co wyrwie mnie z butów.
Okładka jest bardzo klimatyczna ale to już norma jeśli chodzi o tych emocjonalych killerów:)
Obrazek

Soyuz One
Hypomania
Exit Suite
Emperor Bespoke
Not Available
Sky Burial
Fleeting Things
Soyuz Out
Rappaccini

Ja czekam jak zawsze:) mam do nich słabość...

Słuchał ktoś nowego albumu? Ja znów zostałem zaczarowany. Podoba mi się to, że w swojej, hmm.. jakby to nazwać. W swojej powtarzalności i konsekwencji nagrywania podobnych dźwięków, na każdej płycie starają się wpleść coś nowego, odmiennego. Czy to w warstwie lirycznej czy muzycznej. Moim numerem jeden jest Hypomania. Świetny, energetyczny kawałek oraz zamykający całość Rappaccini. Jest on taki bajkowy, klimatyczny, delikatny.
POLECAM! Eciu, wiem, że Ty lubisz:)
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/

Wróć do „Inne kopaliny niemetalowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość