Marcela Bovio

Czyli wszystko, co lżejsze od metalu
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Marcela Bovio

Postautor: DarkMoonlight » 28 października 2018, 21:40

Obrazek
Marceli chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Wiem, że część z was ma do jej głosu średni stosunek.
Pani Bovio zaczynała w zespole Elfonia. I uwielbiam ją z tamtego okresu. Młodziutka, niepewna, poszukująca wokalistka, która swoim głosem malowała piękne pejzaże. Potem trafiła do Stream Of Passion. Była oczkiem w głowie Arjena Lucassena, który zachwycony był jej głosem. Ze SoP wydali 4 albumy, o których pewnie pisaliśmy na łamach naszego forum.
Na tej stronie chciałbym pisać tylko o jej solowych dokonaniach. Marcela nagrała jeden album, a drugi będzie miał premierę już niedługo. Jak sama przyznaje. W jej sercu zawsze grała muzyka klasyczna. Bovio na swojej debiutanckiej płycie prezentuje proste utwory, w których muzyka gra drugie skrzypce. Natomiast na przód wysuwa się jej głos.
Marcela Bovio - Powerless (from Unprecedented - the piano sessions)
Natomiast na drugim krążku, co można wywnioskować po dwóch singlach, które opublikowała Marcela kładzie nacisk zarówno na wokal jak i na kompozycje. Wydaje mi się, że są one dojrzalsze, bogatsze aranżacyjne.
Co sądzicie o Scientist oraz Roarding.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/

Wróć do „Inne kopaliny niemetalowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość