Árstíðir czyli Islandzka magia...

Czyli wszystko, co lżejsze od metalu
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Árstíðir czyli Islandzka magia...

Postautor: DarkMoonlight » 03 czerwca 2018, 18:36

Obrazek
Każdy fan i osoba śledząca karierę Anneke wie, że nagrała ona płytę z Islandzkim zespołem, co zowie się Árstíðir. Ale już nie każdy słuchał ich własnych dokonań. Jaką muzykę tworzy ten band? Najprościej można powiedzieć, że jest to folk. Ale nie taki "pospolity", zwykły. U nich wielką rolę odgrywają harmonie wokalne, klimat i magia. Na każdej płycie starają się zaczarować słuchacza. Jak podaje Wikipedia, panowie nagrali następujące albumy:
2009: Árstíðir (English: Seasons)
2011: Svefns og vöku skil (English: Sleep State Return)
2015: Hvel (English: Spheres)
2016: Verloren Verleden (English: Lost Past) in collaboration with Anneke van Giersbergen
2018: Nivalis (English: Snow)
Ten ostatni na liście zatytułowany Nivalis jeszcze nie miał swojej premiery ale dostaliśmy trzy utwory. I przyznam szczerze, że najbardziej przypadł mi do gustu pierwszy - While This Way. Przy nim zamykam oczy i przenoszę się do innego świata. Piękniejszego, bez tego całego "syfu' dookoła mnie. Pięknie się ten utwór rozwija i te skrzypce (w ogóle ja osobiście uwielbiam smyczki). I tak nagle ta podróż po innym świecie się kończy. Nie wiem, jaki numer jest na płycie zaraz po nim. Możliwe, że ta wyprawa jest kontynuowana. Później usłyszeliśmy piosenkę Entangled, która już mniej mi się podoba. Jest bardzo schematyczna i ciut nudna. A parę dni temu otrzymaliśmy w prezencie "Kochankę/Kochanka". Lover i znów jest pięknie, tajemniczo, choć bardzo przebojowo. Czekam na cały krążek.
A to mój ukochany numer tej formacji Shades. Prawda, że wspaniały?
A tu jeden z moich ulubionych filmików w ogóle. Jak sobie tak stoją i tak cudownie śpiewają na stacji kolejowej - jaka HARMONIA:)
A zapomniałbym. Polecam jeszcze solowe dokonania Ragnara Ólafssona. Piękne są piosenki na jego krążku. Na przykład taki Petals. I niesamowite jest to, że na każdym koncercie szukają dziewczyn z okolic danego miasta, które mogłaby zaśpiewać razem z nim. Czasem te wokalistki są lepsze, czasem gorsze ale stres robi swoje.
Może Natta nasza by spróbowała - to byłoby coś pięknego:)
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/

Wróć do „Inne kopaliny niemetalowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość