My Indigo - Sharon den Adel solo

Czyli wszystko, co lżejsze od metalu
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

My Indigo - Sharon den Adel solo

Postautor: DarkMoonlight » 10 listopada 2017, 09:37

Niedawno na stronie zespołu pojawiła się informacja, że Sharon ma coś do zakomunikowania światu. Nastąpiło milion różnych spekulacji o co tak naprawdę chodzi. Jedni mówili, że to koniec zespołu, inni, że nowa płyta. A okazało się, że Sharon założyła swój nowy zespół o ciekawej nazwie - My Indigo. We wczorajszym wywiadzie na RTL poopowiadała trochę o tym projekcie i uspokoiła fanów WT, że to nie koniec zespołu. Chciała tylko pokazać światu swoje piosenki. I cóż, My Indigo to nie jest moja bajka ale jest to przyjemny dla ucha utwór, z pięknym głosem Sharon. Cieszy mnie, że tworzy coś innego, coś popowego a nie kopiuje muzyki a'la Within Temptation. Bardzo szanuję Sharon jako artystkę i z przyjemnością posłucham jej albumu solowego.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Matt
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna

Re: Within Temptation

Postautor: Matt » 12 listopada 2017, 15:04

Przesłuchałem My Indigo i nie jest to utwór, do którego będę chętnie wracał. Nie żebym miał cokolwiek przeciwko muzyce popowej, wręcz przeciwnie, ale coś mi tam nie gra. Szczególnie te dziwne efekty nałożone na tylne wokale Sharon, ciężko mi się tego słucha. Zobaczymy jakie będą jej kolejne solowe poczynania, bo jak na razie według mnie jest bardzo przeciętnie.

Pojawiły się też plotki, że to właśnie Sharon w wersji solo ma reprezentować Holandię na konkursie Eurowizji. Jak na razie są to tylko domysły, choć podobno tamtejsza prasa była mocno zainteresowana tymi spekulacjami. :)
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: My Indigo - Sharon den Adel solo

Postautor: Luna » 12 listopada 2017, 15:32

Po usłyszeniu pierwszych dźwięków "My Indigo" ucieszyłam się, że Sharon zainspirowała się Laną Del Rey, ale im dalej w las, tym gorzej się tego słucha. Niestety nie spodziewam się już niczego lepszego ze względu na oprawę wokalu - jest taki wyeksponowany, krystaliczny, nośny, typowo klubowy. No i bezbarwny, a Sharon przecież tak pięknie potrafi nim malować. Wygląda na to, że współpraca z Arminem van Buurenem nie wyszła jej na zdrowie.
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: My Indigo - Sharon den Adel solo

Postautor: DarkMoonlight » 17 grudnia 2017, 11:42

Dostaliśmy drugą balladę zatytułowaną Out of the darkness
Jest już lepiej. Okładka płyty jest przepiękna:)
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: My Indigo - Sharon den Adel solo

Postautor: Luna » 04 lutego 2018, 19:45

Mnie niestety ani okładka się nie podoba, ani też nie uważam, żeby "Out of the Darkness" był lepszy od "My Indigo". Szkoda. Naprawdę sądziłam, że Sharon stać na więcej i pokaże coś niesamowitego ze swoim pięknym głosem.

Wróć do „Inne kopaliny niemetalowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość