Rosemary & Garlic

Czyli wszystko, co lżejsze od metalu
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 75 razy
Podziękowano: 53 razy
Płeć: Kobieta

Re: Rosemary & Garlic

Postautor: Luna » 18 lutego 2017, 12:57

Jest jeszcze "The Kingfisher".
Kocham "Old Now" z tego pierwszego filmiku <3 Wiele bym dała, żeby usłyszeć to na żywo.
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Rosemary & Garlic

Postautor: DarkMoonlight » 18 lutego 2017, 14:29

The Tempest podoba mi się najbardziej. Ale nie wiem, czy chciałbym słyszeć takie wykonanie na żywo. Podoba mi się ale brakuje mi tego czegoś.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 75 razy
Podziękowano: 53 razy
Płeć: Kobieta

Re: Rosemary & Garlic

Postautor: Luna » 04 lutego 2018, 19:39

Zasłuchuję się ostatnio w The Kingfisher. Jestem niezmiennie zakochana w tym minialbumie. Jest dla mnie idealny na tę porę, kiedy nie chce mi się już nic zimowego, bo nie mogę doczekać się wiosny, a za oknem ciągle buro i ponuro. Tym bardziej jest mi przykro, że do najnowszego wydawnictwa Rosemary & Garlic:

Obrazek

Birds
I'm Here
Julia
Take This Hand
Blue Boy
The Tempest
Fireflies
Wintering
Shine
Dreamer


wkradło się tyle plumkania i ciepła, które jakoś tak zupełnie mi nie leży. Pod koniec albumu trochę się to zmienia i jest z pewnością ładny na swój sposób, jednak po prostu nie taki Rosemary & Garlic pokochałam. Nie wiem, może w końcu mi to wydawnictwo zaskoczy. Tak czasami jest, potrzebuję trochę czasu na zdystansowanie się i przetrawienie zmian. Na razie nawet nie chce mi się do tego albumu wracać. No, może tylko do utworu "The Tempest", który poznaliśmy już dawno, jest z epoki The Kingfisher i pewnie dlatego chwyta mnie za serce.

A Wy, słuchaliście już?

"I'm Here" - ładny, ciepły klip ze śliczną Anne
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Rosemary & Garlic

Postautor: DarkMoonlight » 05 lutego 2018, 12:08

Zasłuchuję się właśnie w tym zespole. Zakochuje się w głosie Anne, powoli. Podchodziłem do tego projektu z wielkim dystansem. Bałem się rozczarowania. Na początku nie czułem tej magii, tej atmosfery ale z czasem głos wokalistki zaczął mnie otulać. Unosiłem się dzięki niemu na takiej magicznej chmurce. Chciałem więcej i więcej. Ep - ka była piękna od początku do końca. Nie było na niej zbędnej nuty, zbędnego dźwięku. Dziś słucham albumu Rosemary & Garlic i jestem urzeczony, choć może faktycznie za dużo na nim "plumkania". Ten głos jest tak piękny. Ten głos to moje muzyczne odkrycie i objawienie. Czekam na każdy nowy dźwięk od tej Pani.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/

Wróć do „Inne kopaliny niemetalowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość