Moonlight

Czyli wszystko, co lżejsze od metalu
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 39 razy
Podziękowano: 35 razy
Płeć: Kobieta

Re: Moonlight

Postautor: Natta » 22 marca 2015, 16:18

Ja tam mam ją w dupie i nie zamierzam się nią przejmować. Po latach nawet już nie słucham Moonlight, bo mi się zwyczajnie przestał podobać tak bardzo, jak podobał mi się kiedyś. Mam wrażenie, że z tego trochę wyrosłam. Nie czuję zażenowania takiego, jak np. słuchając Closterkeller albo Artrosis, które mi się nigdy nie podobały, ale jednak przestała mnie zupełnie jarać taka muzyka i styl śpiewania Konarskiej :)
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Moonlight

Postautor: DarkMoonlight » 23 marca 2015, 13:09

Dla mnie Moonlight zawsze będzie zespołem numer jeden. Choćby nie wiem co. Wiele z nimi przeżyłem, mam wszystkie oryginalne płyty i koncert na DVD. Wiem, że zachowuje się jak dzieciak, któremu rodzice zabrali ulubioną zabawkę ale proszę was... Naprawdę czuję się oszukany. Nie wiem, na ile Maja mówiła prawdę ale jeśli woli tworzyć gówno, bo je pokocha więcej osób to w ogóle brak mi słów. Maja dla mnie ma mega głos, hipnotyzuje swoim głosem, ma piękne ozdobniki i dla mnie wyjątkową barwę. Naprawdę oddałbym wiele, by usłyszeć ją w takich trip-hopowych klimatach, może coś z jazzu lub dream popu. A ta nagrywa z jakimś Rogolem taką kupę. Kto jej przyjdzie na koncert z taką muzyką?
Na szczęście twórczość Moonlightu pozostała. Jaka by nie była udawana, sztuczna. Ja ZAWSZE będę ją odbierał swoim serduchem. Ale dla Mai straciłem cały szacunek, którym ją darzyłem.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 39 razy
Podziękowano: 35 razy
Płeć: Kobieta

Re: Moonlight

Postautor: Natta » 23 marca 2015, 13:54

Ona w ogóle jest śmieszna z tym swoim "kto mi wyda taką płytę".. ja jeszcze rozumiem, jakby to mówiła młoda nastka, a nie dojrzała, doświadczona w przemyśle muzycznym kobieta z 10 płytami w dorobku, z kontaktami, znajomościami które do tej pory na pewno poczyniła i z bazą wiernych fanów, która jakimś cudem przy nich pozostała (chociaż dziwię się, dlaczego). Wydanie płyty w dobie Internetu, serwisów crowfundingowych, własnych systemów dystrybucji to już nie jest sprawa tylko wytwórni. Tyle zespołów bierze sprawy w swoje ręce i ze wsparciem fanów jakoś się wydaje. I to nie tylko takie młode zespoły, które nic nie osiągnęły, ale też takie z dorobkiem - chociażby Blindead czy - przykład z zagranicy - Katatonia. Dlatego takie wyzwania to przejaw konformizmu i troszkę lenistwa - "chciałabym coś ambitnego, ale tak naprawdę mi się nie chce, bo trzeba w to włożyć trochę wysiłku i poświęcenia, a ja bym wolała żeby jakaś wytwórnia załatwiła mi to na gotowe"). No cóż. Każdy ma inne priorytety, Maja ma takie i niech ma. Jej prawo i jej wola, nie potępiam jej za to, tylko też nie mam zamiaru się tym jakoś przejmować ;)
Marcin
Lokalizacja: Wałbrzych
Podziękował: 17 razy
Podziękowano: 14 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Moonlight

Postautor: Marcin » 24 czerwca 2015, 23:14

Właśnie są plany powrotu zespołu Moonlight i to jeszcze z klawiszowcem Danielem Potaszem w składzie. Dowiedziałem się o tym na Facebooku, a dokładnie na profilu grupy "Chcemy powrotu Moonlight", do której należę. Cieszę się niezmiernie, że prawdopodobnie Moonlight powróci. :D Marzę również o reaktywacji zespołu Delight. :D No i super by było gdyby powrócił Dark Stars Festival. ^^ Niech te stare fajne czasy wracają. ^^

Można sobie o tym poczytać pod tym linkiem:

http://castleparty.com/moonlight,idc,1, ... forum.html
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Moonlight

Postautor: DarkMoonlight » 04 listopada 2017, 15:17

Marcin pisze:Właśnie są plany powrotu zespołu Moonlight i to jeszcze z klawiszowcem Danielem Potaszem w składzie. Dowiedziałem się o tym na Facebooku, a dokładnie na profilu grupy "Chcemy powrotu Moonlight", do której należę. Cieszę się niezmiernie, że prawdopodobnie Moonlight powróci. :D Marzę również o reaktywacji zespołu Delight. :D

Twoje i moje marzenie się właśnie spełnia. Zespół nagrał nową płytę i można ją zamawiać na ich oficjalnej stronie internetowej.
Ostatnio nawet odbył się koncert, który miał przybliżyć słuchaczom nowy krążek. Kto chciał mógł przyjść do siedziby radia i uczestniczyć w tym wydarzeniu. Był również stream tego koncertu dla ludzi, którzy nie mogli stawić się w Szczecinie. I moja radość szybko przerodziła się w przerażenie. To nie mój Moonlight, który kochałem. To nie te emocje, nie te teksty, nie te kompozycje. Szczerze, to ledwo udało mi się dosłuchać tego do końca. Maja fałszowała jak kot.
Kto chce, może posłuchać tutaj koncert Moonlight.
Może jego odczucia będą inne. Goście mówiąc kolokwialnie z dupy, choć Drapała ma świetny głos, tu brzmi fatalnie. I teraz się waham, czy kupić tę płytę, czy nie? Boję się, a jednocześnie tak bardzo na to czekałem.
A ktoś z was czeka? Kupi?

Obrazek
BIO
OFF Gościnnie: Łukasz Drapała
SEX gościnnie : Anna Spice, Aram Arabachyan
KIEDY MYŚLI MI ODDASZ (v. 2016)
2 FACES
LILI
CIĘŻAR gościnnie : Anna Spice
COL (v. 2016)
ASUU (v. 2016)
SENSITIVE
ZABIĆ SIEBIE
ROADS
KOŁYSANKA
MERER RE – LIVE
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Moonlight

Postautor: wisdom_tooth » 08 listopada 2017, 20:20

W 2016 roku zagrali koncert na CP, pierwszy raz ich słyszałem na żywo i byłem zachwycony. Konsternację wzbudził jeden kawałek spoza klasyki jaką wtedy grali. I był to któryś z utworów z nowej płyty. Zabrzmiał jak zgrzyt.
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 79 razy
Podziękowano: 55 razy
Płeć: Kobieta

Re: Moonlight

Postautor: Luna » 04 lutego 2018, 23:35

DarkMoonlight pisze:Kto chce, może posłuchać tutaj koncert Moonlight.

Matko, Maja wygląda jak Baba Jaga... Przecież ona jest w wieku naszej Anneke :shock: :shock: :shock: Przepraszam, że to pierwsze, na co zwracam uwagę, ale gdyby nie emocje, jakie Moonlight budzi(ł) na tym forum, to nigdy bym w stronę tego zespołu nie spojrzała. Obserwuję jego poczynania z ciekawości, bo obchodzi osoby, które lubię.

Nie słuchałam nowego albumu w całości, bo nigdzie chyba nie został udostępniony, ale zapoznałam się z kilkoma kawałkami na YT. No i sądząc po takim "Ciężarze" np. wydaje mi się (jeśli oczywiście ten utwór jest choć trochę reprezentatywny), że jak na tyle lat przerwy, zespół zaliczył całkiem zgrabny powrót. Jest w tych utworach pewna miła dla ucha prostota i wyczucie, Maja brzmi ładnie. Nie sądzę jednak, że ten album kogoś zachwyci i zatrzyma przy sobie na dłużej.

DarkMoonlight pisze:I moja radość szybko przerodziła się w przerażenie. To nie mój Moonlight, który kochałem. To nie te emocje, nie te teksty, nie te kompozycje.

Ciekawa jestem, Darku, co myślisz teraz? Mnie się wydaje, że ten zespół już dawno umarłby śmiercią naturalną, a przynajmniej jego sława, gdyby nie ta długa nieobecność. Moonlight zniknął, kiedy byłeś w wieku, w którym głupieje się na punkcie wszystkiego, co trochę mroczne, ma smutne teksty i wyśpiewane jest ładnym, ciepłym głosem. Przez to zapewne zespół urósł w Twojej głowie do rangi legendy i nie miałeś szans na stopniowe, naturalne oswojenie się ze zmianami, jakie na ogół w zespołach zachodzą. Ja tak miałam z Anathemą, na którą już się nie obrażam, bo dotarło do mnie, że nikt nie nagrywa słabych albumów na złość fanom, tylko pewne rzeczy zwyczajnie przemijają i nie da się ich powtórzyć. Nie każdy może być braćmi Rutten ;)
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Moonlight

Postautor: DarkMoonlight » 05 lutego 2018, 12:14

Kupiłem płytę. Zamówiłem na ich stronie. Przyszła. Bałem się otworzyć, bałem się włożyć krążek do odtwarzacza. I stało się... Co czułem? Nic. Po prostu muzyka sobie leciała. Maja śpiewała, zespół grał a ja nie czułem nic. Włączyłem drugi raz i trzeci i czwarty i puszczałem sobie w aucie i dalej nic. Podobają mi się niektóre numery ze względu na tekst ale nic więcej. Nic poza tym.
Cieszę się, że Maja wróciła do śpiewania. Cieszę się, że zespół gra razem. Jednak nie gra już dla mnie. To nie ta bajka.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/

Wróć do „Inne kopaliny niemetalowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość