Soap&Skin

Czyli wszystko, co lżejsze od metalu
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 25 razy
Płeć: Kobieta

Re: Soap&Skin

Postautor: Natta » 27 lutego 2013, 13:47

Podoba mi się "Sugarbread", widzę, że Anja idzie w coraz mroczniejsze i eksperymentalne rejony. Klip jest bardzo niepokojący i poschizowany.
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Soap&Skin

Postautor: DarkMoonlight » 14 sierpnia 2015, 16:18

Dziś właśnie słuchając Chelsea przypomniało mi się o Soap&Skin. Jej, jak ja lubię ten emocjonalny głos. Ja w przeciwieństwie do Luny, mogę słuchać i słuchać i się rozpływać nad debiutem, nad Narrow. Nie wiem jakie będzie nowe oblicze artystki, bo na razie cisza i spokój u niej. Tzn. koncertuje i ma się dobrze. No nic zostaje mi słuchanie tego, co nagrała. Nie wiem, czy do końca lubię tę drogę, którą poszła - czy nie za bardzo eksperymentuje. Taki dziwny jestem ale lubię wyważone rzeczy w muzyce też. Co za dużo to niezdrowo :)
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Soap&Skin

Postautor: DarkMoonlight » 01 listopada 2018, 20:32

Soap&Skin wydaje nowy album. Krążek zatytułowany jest "From Gas to Solid / you are my friend". Dostaliśmy dwa single. Pierwszy przepiękny utwór HEAL, który uleczy niejedno serce, niejedną duszę. Pokochałem ten numer od pierwszego przesłuchania. Pamiętam jak dziś jak leżałem sobie na łóżku w Bułgarii i zobaczyłem, że ukazał się ten singiel. Włączyłem i odpłynąłem. Druga piosenka - ITALY wbiła mnie w fotel. Tego już moim zdaniem nie powinno się oceniać w kategorii muzyka, a dzieło sztuki. Wszystko tutaj jest tak bardzo ze sobą powiązane. To wideo, ta piosenka, tekst - CUDO. Ja oniemiałem z zachwytu, gdy włączyłem "play" na swoim odtwarzaczu YOUTUBE. W momencie, gdy na teledysku skacze do wody to zaczyna się spotkanie z innym wymiarem. Mało kto tak potrafi tworzyć jak ona. Podziwiam ją od dłuższego czasu. Uwielbiam jej barwę głosu, jej wrażliwość muzyczną.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 86 razy
Podziękowano: 38 razy
Płeć: Kobieta

Re: Soap&Skin

Postautor: Luna » 01 listopada 2018, 22:39

Darku, ten album jest już wydany i słucham go od kilku dni :) Właśnie sprawdziłam - premiera była 26 października. Pisałam wcześniej, że Anja mi za bardzo nie podchodzi. Jej dotychczasowa muzyka była dla mnie niespecjalnie emocjonalna w odbiorze, a bardziej przestylizowana. Z From Gas to Solid / You Are My Friend jest inaczej. Wyraźnie słychać, że to nie są już ambitne próby zdolnej dziewczyny, tylko dojrzała muzyka dojrzałej kobiety. Może to kwestia tego, że Anja wydaje się szczęśliwsza i rozkwitła, ale to nie cieplejsze tony definiują piękno jej nowego albumu :) One są przy okazji. Najwyraźniej to właśnie dobre samopoczucie sprzyja talentowi tej dziewczyny, zupełnie odwrotnie, niż u większości artystów. Przyznam, że akurat "Italy" najmniej mi się podoba, bo na tle reszty ten kawałek jest dosyć słodziaszny, ale też nie przeszkadza. I jeszcze ten piękny cover <3 Lubię muzykę prostą, bezpretensjonalną, szczerą, skupioną na emocjach, a nie udziwnieniach i taki wydaje się ten album. Jakby był tworzony bez najmniejszego ciśnienia, w całkowitym spokoju i z wsłuchaniem we własne serce :)
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Soap&Skin

Postautor: DarkMoonlight » 02 listopada 2018, 20:51

Otwierający płytę "This Day" już wywołuje u mnie ciarki na całym ciele. Potem jest mój chyba ulubiony Athom. Nastrojowe, radosne Italy, które przeobraża się w mroczny, mocny (This Is) Water. Surrounded też jest świetny. Później krótki Creep z bardzo dobrym tekstem. Heal już każdy z nas zna i przyznam wam się, że "gwałciłem" replay na youtubie, gdy ukazał się ten singiel. Cover genialny. Niby taki sam ale zaśpiewany inaczej, bardzo oryginalnie. I ten Palindrome - takie to zwykłe a takie piękne:)
Dla mnie album na mocną piątkę. Nie ma słabych utworów, sztucznych wypełniaczy. Jest całość piękna, nastrojowa, cudowna.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Soap&Skin

Postautor: DarkMoonlight » 17 lutego 2019, 19:55

Nie wiem, czy znacie taki zespół jak Jungstötter. Ja nie znałem ale zaprowadziła mnie do niego Anja. Artystka wykonała z nimi utwór Wound Wrapped In Song, który mnie zmiażdżył. Normalnie roztrzaskał mnie od środka. Całkowicie czuję się rozwalony po tym jak pierwszy raz usłyszałem ten kawałek. Teraz odsłuchuje tego już po raz n-ty i miłość do tej piosenki rośnie z każdym przesłuchaniem.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 25 razy
Płeć: Kobieta

Re: Soap&Skin

Postautor: Natta » 08 marca 2019, 23:12

Świetne jest to wykonanie. Anja również brała udział w pięknym koncercie poświęconym twórczości Davida Bowiego. Jej wykonanie "Blackstar" z Anną Calvi to mistrzostwo <3
Cały koncert tu: KLIK

"Blackstar jest na samym początku, a w 31 minucie Anja daje popisowe wykonanie "Girl Loves Me" <3

Wróć do „Inne kopaliny niemetalowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość