Soap&Skin

Czyli wszystko, co lżejsze od metalu
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 25 razy
Płeć: Kobieta

Soap&Skin

Postautor: Natta » 04 września 2012, 00:56

Obrazek


Pod nazwą Soap&Skin kryje się Anja Franziska Plaschg, rocznik 1990. Niezwykle utalentowana, młoda Austriaczka. Dorastała na farmie w małej miejscowości przy granicy i jej prawie całym życiem było pianino, na którym grała od szóstego roku życia. Młodzieńcze bunty, obsesyjne ćwiczenia gry po 12 godzin dziennie, zaczęta w późniejszym wieku gra na skrzypcach - to wszystko ukształtowało istnego Wunderkinda.

Już w wieku 16 lat została dostrzeżona dzięki utworowi "Mr. Gaunt pt. 1000". Pierwszy długograj "Lovetune for Vacuum" wydała w wieku zaledwie lat 19. W tym roku, po 3-letniej przerwie spowodowanej kryzysem po śmierci ojca wydała drugi album "Narrow". Otwierająca go kompozycja "Vater" jest w całości zaśpiewana po niemiecku i poświęcona zmarłemu ojcu.

Obrazek


Nie każdemu może się spodobać jej emocjonalny styl śpiewania, ale nie można odmówić jej wielkiej indywidualności i talentu. No i moim zdaniem jest śliczna, ma bardzo delikatną urodę i smutne oczy.

Dyskografia:

2008: Untitled (EP)
2009: Marche Funèbre (EP)
2009: Lovetune for Vacuum
2012: Narrow

Do posłuchania:

Mr. Gaunt pt. 1000
Spiracle
Wonder
Goodbye nagrane z Apparat - warto obejrzeć klip zmontowany przez Anję z fragmentów filmu Fritza Langa, jest powalający.

Recenzja "Lovetune for Vacuum" autorstwa Wisdoma
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Soap&Skin

Postautor: wisdom_tooth » 04 września 2012, 10:53

Wiedziałem, że prędzej czy później Natta umieści tutaj Soap&Skin. ;) Bardzo się cieszę, że podsunęła mi tą muzykę, ciągle nie mogę wyjść z podziwu dla Anji Plaschg, zarówno ze względu na jej grę na fortepianie, umiejętność komponowania bardzo pięknych, emocjonalnych kompozycji, wreszcie za jej głos- może nie do końca doskonały, trochę chropowaty ale na swój sposób bardzo ciekawy.

Chęć zobaczenia jej na żywo umieściłem na pierwszym miejscu swojej listy marzeń. Płyty nie oddają w pełni emocji jaka idzie za tą muzyką. W pierwszych płytach rozprawiła się z "koszmarami" dzieciństwa, ciekaw jestem o czym teraz będzie pisać?

Wykonuje też sporo coverów, szczególnie lubię :

Voyage, Voyage

oraz

The End

PS Uwielbiam teledysk do "Goodbye" Ciekawostką jest jej foto blog "Narrow"

http://www.narrowsoapandskin.com/
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 25 razy
Płeć: Kobieta

Re: Soap&Skin

Postautor: Natta » 04 września 2012, 12:14

wisdom_tooth pisze:W pierwszych płytach rozprawiła się z "koszmarami" dzieciństwa, ciekaw jestem o czym teraz będzie pisać?


Nie wiem, jak jest z innymi tekstami, ale zaciekawił mnie tekst do "Vater" - opowiada o jej zmarłym ojcu, jest bardzo smutny i troszkę makabryczny... jest tam coś w rodzaju, że trumna się zapada i do policzków trupa wpadają kwiaty, liście i ziemia, a potem że chciałaby zostać czerwiem, wejść do jego oka i coś tam zobaczyć. Dziwne. Na pewno długo nad nim myślała, po "Lovetune for Vacuum" miała zastój, bo właśnie zmarł jej ojciec, miała kryzys, leczyła go farmakologicznie. Nad tym utworem pracowała podobno ponad rok, cyzelowała go, aż nie uznała, ze wszystko będzie idealne i dopracowane. Dopiero potem ruszyły prace nad resztą płyty. Ciekawe, dlaczego zdecydowała się jako jedyny utwór w swojej karierze zaśpiewać go po niemiecku.
Awatar użytkownika
ecia
Lokalizacja: Hajduki
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 4 razy
Płeć: Kobieta

Re: Soap&Skin

Postautor: ecia » 04 września 2012, 21:02

Spojrzałam na foto, kobietka wyglada jakby dopiero wstała z wyrka, a wieczorem nie zmyła makijażu. Mimo tego kliknęłam w ten link, bo co Natta poleca, to trza posłuchać i...RACJA!
Przesłuchałam dwa utwory i padłam - piękne! Musze zaznajomić się z resztą. Wspaniały klimat, ten głos - to co lubię!
Powiedzieć wszystko?
Nie to niemożliwe.
Zawsze zostaje to co najważniejsze
i co się nie da okpić powiedzeniem.
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Soap&Skin

Postautor: wisdom_tooth » 05 września 2012, 18:27

Eee tera to już inaczej wygląda, już nie ma visusu neurotycznej nastolatki, teraz jest pięknym rudzielcem o prostych włosach. :D A słuchać warto...
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 25 razy
Płeć: Kobieta

Re: Soap&Skin

Postautor: Natta » 05 września 2012, 21:23

Złe zdjęcie dałam.. Chciałam z kotkiem, a wyszło jak wyszło ;)

Obrazek

Obrazek

Dla mnie jest pikna ;)
Awatar użytkownika
Macbeth
Płeć: Mężczyzna

Re: Soap&Skin

Postautor: Macbeth » 05 września 2012, 22:04

Nie chcę wyjść na dziwaka, ale mi się podoba na tym zdjęciu z kotem ;)

Muzycznie jeszcze muszę się bardziej wgryźć :)
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Soap&Skin

Postautor: wisdom_tooth » 25 lutego 2013, 22:40

Teledysk do utworu "Sugarbread". Jedno można o nim powiedzieć- budzi niepokój.

Sugarbread
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Soap&Skin

Postautor: DarkMoonlight » 26 lutego 2013, 22:49

No psychodeliczny taki... Nie lubię oglądać klipów nie na YT - jakieś takie zboczenie mam.

Nowa EP - ka już 11 marca.
1. Sugarbread
2. Me and the Devil
3. Pray
Obrazek
Jestem ciekaw w którą stronę poszła;)
A tu można posłuchać króciutkich fragmentów.
http://soapandskin.spinshop.com/Sugarbr ... ils/184553
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 86 razy
Podziękowano: 38 razy
Płeć: Kobieta

Re: Soap&Skin

Postautor: Luna » 27 lutego 2013, 02:26

Interesujący ten teledysk, fajny klimat ;). Sama muzyka niespecjalnie przypadła mi do gustu. Dyskografia Soap&Skin przeleciała w moim odtwarzaczu nie wiadomo kiedy, bez większych emocji. Wracać do niej raczej nie będę, ale epkę przesłucham z ciekawości ;).

Wróć do „Inne kopaliny niemetalowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości