Poezja

„Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem.”
- Kornel Makuszyński
Awatar użytkownika
Sushi
Lokalizacja: Mordor
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Poezja

Postautor: Sushi » 29 lipca 2010, 22:38

W zasadzie nie mamy tematu o poezji.
Dla mnie poezja jest szalenie istotna. Uwielbiam się w niej zatracać, analizować.
Macie jakiś ulubionych pisarzy? Wiersze, które wzruszają Was do łez?
Ja ze swojej strony powiem, że jestem wielką fanką Mickiewicza (ech.... :D ) i Agnieszki Osieckiej. To dwie osoby, których poezja odcisnęła piętno na mojej psychice xD Kilka wierszy z "repertuaru" Osieckiej, ktore szczególnie mnie ostatnio porwały.

Byle nie o miłości

Że ty nie dla mnie jesteś ani ja dla ciebie,
że nie możemy rankiem gadać trzy po trzy,
że wspólnej gwiazdy próżno szukać nam na niebie,
że między ludzmi nie powiemy sobie "ty",
że nie pójdziemy, tak zwyczajnie, gdzieś tam w gości,
że nic co nasze, nie jest nasze- nawet my-
dlatego nie mów mi,
dlatego nie mów mi,
dlatego nie mów mi
o miłości!

Że to nie straszne, kiedy idziesz z tamtą panią
i to nie dziwne, że ja innych chłopców znam,
że nie poradzi na to diabeł ani anioł,
że każdy z nas ma własny los, oddzielny plan,
no i że trudno kochać mocniej, kochać prościej,
tak pięknie kochać, jak kochamy- ja i pan-
dlatego nie pisz mi,
dlatego nie pisz mi,
dlategonie pisz mi
o miłości!

Że spotkamy się przypadkiem, przy niedzieli,
i że mówimy byle jak i byle co,
że każde słowo, zamiast łączć, to nas dzieli,
że złą podróżą jest bez ciebie każda noc,
że więcej smutku z siebie mamy niż radości,
że nie pomaga, kiedy mówię: "w górę nos!"-
dlatego nie mówi mi,
dlatego nie mów mi,
dlatego nie mów mi
o miłości!

To jeszcze jeden krótki wiersz Kazimierza Przerwy-Tetmajera

"Szukam Cię"

Szukam cię- a gdy cię widzę
udaję, że cię nie widzę.

Kocham cię- a gdy cię spotkam,
udaję, że cie nie kocham.

Zginę przez ciebie- nim zginę,
krzyknę, że ginę przypadkiem..."
"Monsters are real, and ghosts are real too. They live inside us, and sometimes, they win."
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Poezja

Postautor: wisdom_tooth » 09 października 2010, 20:17

Kochałem, kocham poezję i boleję, ze nie mam na nią czasu...
Coś w w ramach prowokacji...

Litania do Szatana
Baudelaire Charles


Ty nad wszystkie anioły mądry i wspaniały,
Boże przez los zdradzony, pozbawiony chwały,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

O Ty, Książę wygnania, mimo wszystkie klęski
Niepokonany nigdy i zawsze zwycięski,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Głuchych mroków podziemia wszechwiedzący królu,
Lekarzu dobrotliwy ludzkich trwóg i bólu,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Któryś rzucił w pierś nawet najlichszych nędzarzy
Skrę miłości, co Raju pragnieniem się żarzy,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Który Śmierć zapłodniwszy, swą oblubienicę,
Zrodziłeś z nią Nadzieję, szaloną wietrznicę,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Który w oku skazańca zapalasz błysk dumy,
Że patrzysz z szubienicy wzgardą w ludzkiej tłumy,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Który znasz najtajniejsze ziemskich głębin cienie,
Gdzie zazdrosny Bóg drogie pochował kamienie,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Który wzrokiem swym jasnym przejrzałeś metale
Od wieków śpiące w głuchym, mrocznym arsenale,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Który chronisz od śmierci i zgubnego strachu
Lunatyków błądzących po krawędziach dachu,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Który starym pijaka kościom niepożytą
Giętkość dajesz, gdy wpadnie pod końskie kopyto,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Któryś człeka słabego, by mu ulżyć męki,
Nauczył proch wyrabiać i dał broń do ręki,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Któryś piętno wycisnął, co hańbą naznacza,
Na czole bezwstydnego chciwca i bogacza,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Który sprawiasz, że kobiet upadłych wzrok pała
Uwielbieniem łachmanów i chorego ciała,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Pochodnio myślicieli, kosturze wygnańców,
Spowiedniku wisielców i biednych skazańców,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Ojcze przybranych dzieci, których Boga Ojca
Gniew i mściwość wygnały z rajskiego Ogrojca,

O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj!

Modlitwa

Chwała tobie, Szatanie, cześć na wysokościach
Nieba, gdzie królowałeś, chwała w głębokościach
Piekła, gdzie zwyciężony, trwasz w dumnym milczeniu!
Uczyń, niechaj ma dusza spocznie z Tobą w cieniu
Drzewa Wiedzy, gdy swoje konary rozwinie,
Jak sklepienie kościoła, który nie przeminie!
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 59 razy
Płeć: Kobieta

Re: Poezja

Postautor: Vinlett » 09 października 2010, 20:45

Sushi pisze:Macie jakiś ulubionych pisarzy? Wiersze, które wzruszają Was do łez?

Mam taki wiersz Stachury, który kocham od zawsze ;) . "Zobaczysz" kiedyś wykorzystał Hey na swoim debiucie "Fire".


Edward Stachura - "Zobaczysz"

Ach, kiedy ona cię kochać przestanie:
Zobaczysz!
Zobaczysz noc w środku dnia,
Czarne niebo zamiast gwiazd;
Zobaczysz wszystko to samo,
Co ja.

A ziemia, zobaczysz,
Ziemia to nie będzie ziemia:
Nie będzie cię nosić.

A ogień, zobaczysz,
Ogień to nie będzie ogień:
Nie będziesz w nim brodzić.

A woda, zobaczysz,
Woda to nie będzie woda:
Nie będzie cię chłodzić.

A wiatr, zobaczysz,
Wiatr to nie będzie wiatr:
Nie będzie cię koić.

Ach, kiedy ona cię kochać przestanie:
Zobaczysz!
Zobaczysz obcą własną twarz,
Jakie wielkie oczy ma strach;
Zobaczysz wszystko to samo,
Co ja.

A ziemia, zobaczysz,
Ziemia to nie będzie ziemia:
Nie będzie cię nosić.

A ogień, zobaczysz,
Ogień to nie będzie ogień:
Nie będziesz w nim brodzić.

A woda, zobaczysz,
Woda to nie będzie woda:
Nie będzie cię chłodzić.

A wiatr, zobaczysz,
Wiatr to nie będzie wiatr:
Nie będzie cię koić

I wszystkie żywioły,
Wszystkie będą ci złorzeczyć:
Lepiej byś przepadł bez wieści!



Skoro już jesteśmy przy Hey'u. To wrzucę też utwór Kasi Nosowskiej, bo uważam, że jest Ona Poetką przez duże "P". I w tym temacie miejsce jej się należy ;)


Katarzyna Nosowska - "Katasza"

Katasza imię jej
Za dużo w biodrach ma
To po matce
W jedzeniu umiaru brak
Po matce matki ma

No i jeszcze
Samobójcze skłonności
Po dziadku
Dziadków dwóch
Wiec umiera razy dwa
Po ojcu krótki ma wzrok
Po stryjku polipy

Talentów poskąpił Pan
Urody żałował też
W kieliszku topi łzy
Do płuc pompuje dym

No i jeszcze
Samobójcze skłonności
Po dziadku
Dziadków dwóch
Wiec umiera razy dwa
Po ojcu krótki ma wzrok
Po stryjku polipy

Raz, dwa, trzy
Kryjesz Ty
Jak nie Ty
No to Ty
I am the FBI.
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Poezja

Postautor: wisdom_tooth » 09 października 2010, 20:53

A ja zareklamuje bez jego wiedzy mojego krajana, on pewnie ma to w dupie, ale warto...

Sławomir Elsner


Gołąbki


Kto chce mnie zjeść, musi się najpierw wymazać.
(Jak się zwie twoja gumka - budda czy przemoc?)

Och, agresjo, wprowadziłem się do wnętrza plamy.
Skieruj się przeciw mnie, bo jestem obfity w miłość


Wiersz bez odbiorcy


Kocham cię,

ale nie wiem, gdzie mieszkasz.
Ta odległość nas dzieli. Uparcie
szukałem cię dzisiaj w centrum

Katowic, choć mogło to być
zupełnie inne miasto, inny kraj,
a nawet kontynent, któremu

przyglądam się czasem na mapie.
Być może zaludniasz tereny
dostępne jedynie dla zwierząt.

Lecz gdzie teraz ich szukać
w tym wieku? Trzeba by się pytać
dzieci, które jeszcze nie mówią lub

Buddy. Nie można również wykluczyć,
że mieszkasz pod albo nade mną,
że z jednej i z drugiej strony masz drzwi.
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 59 razy
Płeć: Kobieta

Re: Poezja

Postautor: Vinlett » 17 października 2010, 20:26

Obiecywałam sobie od dłuższego czasu, że zapoznam się co nieco z twórczością Emily Dickinson. Dzisiaj się trochę o tej poetce dowiedziałam z genialnego artykułu Stanisława Barańczaka o Emily pt. "Skoro nie można mieć wszystkiego", który szczerze polecam. Jednak przede wszystkim polecam poczytać jej wiersze. Wiersz, którego fragment Barańczak wykorzystał we wstępie swojego artykułu poniżej.

# 985
(The missing all - prevented me from missing minor things)


Wszystkiego brak pozwolił mi
Pomniejsze braki znosić -
I mniejsza rzecz, niż to, że Świat
Wyleciał ze swej osi -
Lub zgasło Śłońce - nie starczała -
Nie było dość mi,
By podnieść głowę znad mych zajęć
Ze zwykłej ciekawości.

[nap. 1865, odn. 1914; tł. Ludmiła Marjańska]

* * * * *

Skoro nie mogłam mieć Wszystkiego –
Nie dbałam o brak mniejszych Rzeczy.
Jeśli nie zaszło nic większego
Niż Rozpad Słońca – Ostateczny
Kataklizm Globu - nic nie było
Tak wielkie – abym - na wieść o tym –
Podniosła z Ciekawości Czoło
Sponad Roboty.

[tł. Stanisław Barańczak]
I am the FBI.
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Poezja

Postautor: wisdom_tooth » 23 października 2010, 21:51

Dawno nie czytałem TS Eliota, Vinlett mi o nim przypomniała...

T. S. Eliot - Próżni ludzie


Pan Kurtz - on umrzeć
A penny for the Old Guy

I

My próżni ludzie
My wypchani ludzie
Podpieramy się wzajem
Niestety w głowach słoma
Kiedy do siebie szepczemy
Ciche i bez znaczenia
Są nasze wyschłe głosy
Jak wiatr dmący przez osty
Jak szczurze łapki na rozbitym szkle
W naszej suchej piwnicy

Kształty bez formy, cienie bez koloru
Zastygła siła i gesty bez ruchu.

Ci, którzy weszli nie spuszczając oczu
W inne królestwo śmierci
Wspomną jeżeli wspomną
Nie dusze gwałtowne
Lecz ludzi wydrążonych
Lecz wypchanych ludzi.

II

Oczu napotkać w snach się nie odważę
W sennym królestwie śmierci
Nigdy się nie ukażą:
Tam oczyma będzie
Blask słońca w kalekiej kolumnie
Tam drzewo w kołysaniu
I głosy tam będą,
Jak wiatr w liści szumie
Bardziej odległe bardziej uroczyste
Niż gwiazda co traci blask.

Obym nie stał bliżej
Sennego śmierci królestwa
Niech wdzieję jak wszyscy
Takie wymyślne przebranie
Sierść szczurzą, krucze pióra
Patyki jak w polu strach
Niech chylę się jak wieje wiatr
Nie bliżej -

Niech się oddali ostatnie spotkanie
W mrocznym królestwie.

III

Oto kraina martwa
Kraina kaktusów
Gdzie przed wzniesionymi
Posągami z kamienia
Dłoń umarłego wzywa łaski głazu
Pod migotaniem spadającej gwiazdy.

I czy jest tak właśnie
W innym królestwie śmierci?
Budzimy się samotni
W chwili kiedy ciało
Przenika czułość
I wargi co chcą pocałunków
Do strzaskanego modlą się kamienia.

IV

Tu nie są oczy
Oczu tutaj nie ma
W mrocznej dolinie gwiazd umierających
W tej dolinie próżnej
Złamanej szczęce naszych dawnych królestw
W tym ostatnim miejscu spotkania
Szukamy się po omacku
I słów unikając
Stajemy w piasku nad rzeką obrzmiałą

Niewidomi zanim
Oczy nie zjawią się znowu
Jak gwiazda nieustająca
Stulistna róża
Mrocznego królestwa śmierci
Nadzieja tylko
Pustych ludzi

I okrążamy kolczasty kłąb
kolczasty kłąb kolczasty kłąb
I okrążamy kolczasty kłąb
O piątej godzinie rano

Pomiędzy myślą
A rzeczywistością
Pomiędzy zamiarem
A czynem
Kładzie się cień

Albowiem Twoje jest Królestwo

Pomiędzy pomysłem
A dziełem
Pomiędzy wzruszeniem
A odczuciem
Kładzie się cień

Życie jest bardzo długie

Pomiędzy żądzą
A spazmem rozkoszy
Pomiędzy możnością
A istnieniem
Pomiędzy istotą
A jej zstąpieniem
Kładzie się cień

Albowiem Twoje jest Królestwo

Albowiem Twoje jest
Życie jest
Albowiem Twoje jest

Oto jak kończy się świat
Oto jak kończy się świat
Oto jak kończy się świat
Nie z trzaskiem lecz ze skomleniem
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 59 razy
Płeć: Kobieta

Re: Poezja

Postautor: Vinlett » 24 października 2010, 01:07

Ha! Kocham ten wiersz :D . Znam go (a jakże!) dzięki muzyce Hey'a, który wykorzystał fragment oryginału w utworze Between z "Ho!".


Mistah Kurtz -- he dead.

A penny for the Old Guy

I

We are the hollow men
We are the stuffed men
Leaning together
Headpiece filled with straw. Alas!
Our dried voices, when
We whisper together
Are quiet and meaningless
As wind in dry grass
Or rats' feet over broken glass
In our dry cellar

Shape without form, shade without colour,
Paralysed force, gesture without motion;

Those who have crossed
With direct eyes, to death's other Kingdom
Remember us -- if at all -- not as lost
Violent souls, but only
As the hollow men
The stuffed men.

II

Eyes I dare not meet in dreams
In death's dream kingdom
These do not appear:
There, the eyes are
Sunlight on a broken column
There, is a tree swinging
And voices are
In the wind's singing
More distant and more solemn
Than a fading star.

Let me be no nearer
In death's dream kingdom
Let me also wear
Such deliberate disguises
Rat's coat, crowskin, crossed staves
In a field
Behaving as the wind behaves
No nearer --

Not that final meeting
In the twilight kingdom

III

This is the dead land
This is cactus land
Here the stone images
Are raised, here they receive
The supplication of a dead man's hand
Under the twinkle of a fading star.

Is it like this
In death's other kingdom
Waking alone
At the hour when we are
Trembling with tenderness
Lips that would kiss
Form prayers to broken stone.

IV

The eyes are not here
There are no eyes here
In this valley of dying stars
In this hollow valley
This broken jaw of our lost kingdoms

In this last of meeting places
We grope together
And avoid speech
Gathered on this beach of the tumid river

Sightless, unless
The eyes reappear
As the perpetual star
Multifoliate rose
Of death's twilight kingdom
The hope only
Of empty men.

V

Here we go round the prickly pear
Prickly pear prickly pear
Here we go round the prickly pear
At five o'clock in the morning.

Between the idea
And the reality
Between the motion
And the act

Falls the Shadow

For Thine is the Kingdom

Between the conception
And the creation

Between the emotion
And the response
Falls the Shadow

Life is very long

Between the desire
And the spasm

Between the potency
And the existence
Between the essence
And the descent
Falls the Shadow

For Thine is the Kingdom

For Thine is
Life is
For Thine is the

This is the way the world ends
This is the way the world ends
This is the way the world ends
Not with a bang but a whimper.
I am the FBI.
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 59 razy
Płeć: Kobieta

Re: Poezja

Postautor: Vinlett » 22 stycznia 2011, 20:05

Zdecydowanie już czas na kolejną porcję ;). Tym razem postanowiłam sięgnąć do utworu, który jest klasyką klasyków, gdyż sięgał po niego sam Andrzej Wajda (w "Popiele i diamencie"), sięgał po niego Stan Borys i wreszcie sięgał po niego Closterkeller :D . Pan Cyprian Kamil Norwid, proszę Państwa. Geniusz.

Obrazek

Coraz to z ciebie, jako z drzazgi smolnej,
Wokoło lecą szmaty zapalone;
Gorejąc, nie wiesz, czy stawasz się wolny,
Czy to co twoje, ma być zatracone?

Czy popiół tylko zostanie i zamęt,
Co idzie w przepaść z burzą - czy zostanie
Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament,
Wiekuistego zwycięstwa zaranie!

EDIT
@ Sushi, don't worry ;) Też jestem debilem, gdyż w pierwszej wersji nie podałam tytułu utworu.
Fragment, który przytoczyłam pochodzi z dramatu "Za kulisami".
Ostatnio zmieniony 23 stycznia 2011, 14:46 przez Vinlett, łącznie zmieniany 1 raz.
I am the FBI.
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 22 razy
Płeć: Kobieta

Re: Poezja

Postautor: Natta » 22 stycznia 2011, 21:45

Norwid to w sumie nazacniejszy z romantyków. Nie splugawił polskiej mentalności martyrologią, przynjamniej nie w takim stopniu co Mickiewicz i Słowacki. No i ta norwidowska teoria milczenia.. bardzo subtelna rzecz. W ogóle poezja Norwida jest bardzo subtelna, delikatna i urocza, jak w poniższym wierszu.

Jak

Jak gdy kto ciśnie w oczy człowiekowi
Garścią fiołków i nic mu nie powie...
Jak gdy akacją z wolna zakołysze,
By woń, podobna jutrzennemu ranu,
Z kwiaty białymi na białe klawisze
Otworzonego padła fortepianu...

Jak gdy osobie stojącej na ganku
Daleki księżyc wplata się we włosy,
Na pałającym układając wianku
Czoło - lub w srebrne ubiera je kłosy...

Jak z nią rozmowa, gdy nic nie znacząca,
Bywa podobną do jaskółek lotu,
Który ma cel swój, acz o wszystko trąca,
Przyjście letniego prorokując grzmotu,
Nim błyskawica uprzedziła tętno -
Tak...

Lecz nie rzeknę nic - bo mi jest smętno.
Awatar użytkownika
Sushi
Lokalizacja: Mordor
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Poezja

Postautor: Sushi » 22 stycznia 2011, 21:59

Norwida kocham miłością wielką i prawdziwą. Jest jednym z lepszych synów Polski, to prawda. Co prawda z romantyzmu mam innych faworytów ale na nieco innej płaszczyźnie. Norwid jest tak zajebiście niestandardowy, że miło się go czyta. Trzeba przy tym myśleć- to mi się najbardziej podoba.
Jednak ja na chwilę odejdę od Norwida i wrzucę wiersz, który od mniej więcej pół roku nie daje mi spokoju, a mianowicie "Prośba"

Zrób coś, abym rozebrać się mogła jeszcze bardziej
Ostatni listek wstydu już dawno odrzuciłam
I najcieńsze wspomnienie sukienki także zmyłam
I choć kogoś nagiego bardziej ode mnie nagiej
Na pewno mieć nie mogłeś, zrób coś, bym uwierzyła

Zrób coś, abym otworzyć się mogła jeszcze bardziej
Już w ostatni por skóry tak dawno mi wniknąłeś
Że nie wierzę, iż kiedyś jeszcze nie być tam mogłeś
I choć nie wierzę by mógł być ktoś bardziej otwarty
Dla ciebie niż ja jestem, zrób coś, otwórz mnie, rozbierz.

Wiersz odbieram w dwóch wariantach.
Pierwszy to czysto erotyczny, jeśli brać ten wiersz z tej strony to jest to dla mnie jeden z lepszych erotyków, jakie czytałam, najbardziej działa na wyobraźnie i jest najsubtelniejszy, trafia w bardzo czułe punkty.
Drugi wariant jest emocjonalny- odkrywanie się przed drugim człowiekiem itd.
Temat/y z pozoru bardzo banalne, ale ubrane w tak piękne słowa, wszystko jest tutaj takie subtelne, że nie mogę się od tego wiersza oderwać.
"Monsters are real, and ghosts are real too. They live inside us, and sometimes, they win."

Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość