Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

„Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem.” - Kornel Makuszyński
Awatar użytkownika
Bastet
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Bastet » 12 marca 2015, 21:20

Bastet pisze:Jestem poruszona tym, co powiedział i chyba dopiero teraz uświadomiłam sobie naprawdę, że Terry wkrótce odejdzie. Nie mogę się z tym pogodzić, dlatego udaję, że będzie żył wiecznie.


Więc to już.

Dzisiaj na drugą stronę przeszedł sir Terry Pratchett, jeden z najwybitniejszych brytyjskich pisarzy. Jeden z ostatnich humanistów.

Pamiętam jak, będąc na drugim roku studiów, w nagrodę za pięknie zdaną sesję poszłam do Empiku i kupiłam książkę autora, którego gorąco polecał mi znajomy. Wyszłam z księgarni z "Mortem" w torebce, wsiadłam do pociągu, zaczęłam czytać. Z wagonu wypadłam w ostatniej chwili, bo nie zauważyłam, kiedy dojechałam na swoją stację. Do domu pędziłam niemal biegiem, żeby wrócić do lektury.

W efekcie całe moje stypendium naukowe stoi teraz na regale z książkami. Nie mam wielu cennych rzeczy, ale książki Pratchetta, zaczytane niemal do imentu to mój największy skarb, najcenniejsza rzecz, jaką posiadam.

Pratchett nie był dla mnie zwykłym pisarzem. Jeśli miałabym wybrać swój autorytet, swojego sensei - to byłby to on. Jego poczucie humoru, ironia, a przy tym głęboki humanizm stały się dla mnie czymś więcej niż tylko literaturą. To zawsze był snop światła w ciemności.

Pratchett, jak nikt przed nim, potrafił oswoić śmierć. Jego śmierć - przepraszam - ŚMIERĆ był najsympatyczniejszym bohaterem literackim, o jakim można sobie zamarzyć.

Dzisiaj zaglądam w Internety i widzę tam setki postów. Widzę ludzi z całego świata, którzy we wszystkich językach publikują posty pisane WERSALIKAMI. Ludzi, którzy wiedzą, że Antropomorficzna Personifkacja kocha koty, jeździ na Pimpusiu, chętnie od czasu do czasu zamorduję porcję curry, a koło jej kościstych stóp od czasu do czasu słychać krótkie PIP! Ludzi, którzy wierzą, że tam, po drugiej stronie dziś rozległo się AT LAST, SIR TERRY, WE MUST WALK TOGETHER.

Płaczę jak dziecko.
Skończyła się epoka.
You're always so perceptive about everyone but yourself.
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 39 razy
Podziękowano: 34 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Natta » 13 marca 2015, 00:02

Umrę z żalu dziś w nocy. Terry, dziękuję. Za te wszystkie piękne książki, za Vimesa, Marchewę i Anguę. Za Nobby'ego i Colona. Za Susan, Esk, Tiffany. Za Śmierć i za Śmierć Szczurów. Za Babcię, Nianię, Magrat i Agnes/Perditę. Za Patrycjusza. I Dorfla. I Greebo. I za Pimpusia. Za Moista, de Worde'a i za Łzy Grzybów. Za Sybil i Detrytusa. I za Cudo Tyłeczek i jeszcze dziesiątki innych ukochanych bohaterów, miejsc, gildii, scenek i żarcików. Strasznie mi żal, że nie będzie więcej :(
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 27 razy
Podziękowano: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Viento » 13 marca 2015, 07:10

Strasznie mi smutno, jego książki i świat Dysku towarzyszą mi od wielu lat. Mam nadzieję, że jego córka będzie kontynuowała jego dzieło, choć oczywiście to już nie będzie to samo.
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 75 razy
Podziękowano: 53 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Luna » 13 marca 2015, 20:32

Jakoś to do mnie nie dociera... Terry zawsze był i zawsze był niesamowity, wyjątkowy. A teraz go nie ma?

Viento pisze:Mam nadzieję, że jego córka będzie kontynuowała jego dzieło, choć oczywiście to już nie będzie to samo.

Mnie na tym nie zależy, ale cieszę się, że Terry miał czas, możliwości i kogoś, komu mógł z pełną świadomością i spokojem powierzyć swój dorobek. Ufał swojej córce, wychowywała się na Świecie Dysku i musieli mieć bardzo dobre relacje... Cokolwiek się teraz wydarzy, Terry z pewnością by to poparł. I to jest uspokajające.
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 27 razy
Podziękowano: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Viento » 18 kwietnia 2017, 12:12

Przeczytałam Przewodnik pani Bradshaw - ilustrowany informator o drogach żelaznych. Nie należy spodziewać się czegoś ekscytującego, bo jest to w końcu informator, a nie powieść, ale książka jest warta uwagi ze względu na humor, pokazanie wielokulturowości Dysku i piękne ilustracje.

Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość