Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

„Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem.”
- Kornel Makuszyński
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 22 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Natta » 20 czerwca 2011, 20:24

Oczywiście, że PeWuC. Teraz nikt inny nie tłumaczy Pratchetta. Ostatnio nawet wydano "Kapelusz pełen nieba" przetłumaczony na nowo przez Cholewę ;)

Ale akurat "W północ się odzieję" nie jest zbyt zabawne.. Powiedziałabym, że ma klimat troszeczkę zbliżony do "Łups!" - mroczny, ponury i niebezpieczny.
Awatar użytkownika
Ignacyusz
Lokalizacja: Tir-na Nog'th
Płeć: Nie wybrano

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Ignacyusz » 07 sierpnia 2011, 12:41

Hmm tak, na twórczość Pratchetta wpadłem dość dziwnie, (kilka razy wspominał o nim któryś z redaktorów CD-Action, które to pismo swego czasu notorycznie czytywałem :P) ale to wpadłem po uszy. Jakiś rok temu (wspomnę tu, że jakieś 2 lata temu w ogóle ponownie rozkochałem się w czytaniu książek) postanowiłem spróbować, w zasadzie na ślepo wybrałem Pomniejsze Bóstwa i zachwyciłem się błyskotliwym stylem, oryginalnym ujęciem tematu i przy tym niezwykłym poczuciem humoru (Efebiańscy filozofowie są niezrównani :)). Krótko mówiąc po przeczytaniu ostatniej strony miałem zabawne przeczucie, że na tej jednej książce się nie skończy (to chyba jest zresztą fizycznie niemożliwe :)). W swej młodzieńczej zapalczywości sięgnąłem po Ciekawe Czasy (posypuję głowę popiołem za chronologiczną lekkomyślność :() i Srebrna Orda z Cohenem ścięła mnie z nóg. Potem już opamiętawszy się sunąłem od Koloru Magii aż po Zbrojnych, których jeszcze nie skończyłem. Osobiście, dla mnie każda strona obojętnie której książki była swego rodzaju celebracją, na każdym kroku byłem czymś bezczelnie zaskakiwany, wiele razy zatrzymywałem się z mimowolnym uśmiechem na twarzy i z niedowierzaniem kręciłem głową :D (choćby nadprzewodzący w ujemnych temperaturach krzemowy mózg Detrytusa :idea: ). Ostatnio nawet przez głowę przemknęła mi myśl, że w zasadzie to chyba zaczynam się bać czytać dalej bo w końcu książki się skończą... od niedawna więc staram się czytać bardziej oszczędnie :lol:
Podsumowując, sir Terry jest dla mnie zwyczajnym... geniuszem, może też po części dlatego, że kocham brytyjski humor, może dlatego, że dawno nie czytałem czegoś tak wściekle dobrego, może...
P.S. Jeszcze mocniej pchnęło mnie w kierunku Pratchetta, kiedy zobaczyłem, że za tłumaczeniem stoi PWC, którego znałem już z Kronik Amberu Rogera Zelaznego :).
" - Dlaczego Chaos zawsze wygrywa z Porządkiem?
- Ponieważ jest lepiej zorganizowany." // T.P.

" Oto życie: zaufaj komuś, a zostaniesz zdradzony. Nie zaufaj, a sam siebie zdradzisz." // R.Z.
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Viento » 07 sierpnia 2011, 18:42

Jakie postacie lubisz najbardziej? Ja wielbię wiedźmy, Śmiercia i Vimesa.
Awatar użytkownika
Ignacyusz
Lokalizacja: Tir-na Nog'th
Płeć: Nie wybrano

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Ignacyusz » 08 sierpnia 2011, 12:23

Hmm, Pratchett stworzył taką rzeszę zupełnie nietuzinkowych i oryginalnych postaci, że naprawdę ciężko jest mi wskazać mniej niż dziesięć, ale... powiedziałbym, że Bibliotekarz ( Uuk? ) i Bagaż, za to jakie uczucia wzbudzają w otoczeniu ( Bibliotekarz również za swoje teksty :lol: ). Jeśli chodzi o wiedźmy to tak, Niania Ogg ma w sobie coś swojsko urzekającego ( I tylko jeża... ;)) . Śmierć, tak, (jestem praktycznie świeżo po lekturze Kosiarza, gdzie przeszedł samego siebie) rozbroiła mnie jego reakcja na znalezienie własnej klepsydry i pojawienie się audytora (ALE TO... TAK NIE WOLNO, BĘDĘ SIĘ ODWOŁYWAŁ :)) A propos Kosiarza to jeszcze oczarował mnie tam, że tak powiem, bohater zbiorowy w postaci członków klubu Rega Shoe ( nieśmiały pan banshee wsuwający karteczki pod drzwi i strach maszerujący z drzwiami przez ulicę - chciałbym to zobaczyć :) ) Ehh, można by tak pisać i pisać, a ja nie znam jeszcze pewnie jakiejś połowy książek cyklu :shock:

P.S. Wybaczcie, ale nie mogłem się powstrzymać:
I bagaż co na stu nogach lata
I Bibliotekarza, a nawet Dwukwiata
I Mustrum Ridcully to może być też
Lecz tylko ci nie da przelecieć się jeż!!

Węża co długi jest jak armata
Przeciętną fokę na krańcu świata
GSP Dibbler co wszystko sprzeda
Lecz tylko jeża przelecieć się nie da!!!
" - Dlaczego Chaos zawsze wygrywa z Porządkiem?
- Ponieważ jest lepiej zorganizowany." // T.P.

" Oto życie: zaufaj komuś, a zostaniesz zdradzony. Nie zaufaj, a sam siebie zdradzisz." // R.Z.
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Viento » 08 sierpnia 2011, 12:37

Tą piosenkę tak naprawdę napisali fani.

Moja ulubiona scena z Bagażem to jak Bagaż wstąpił do piekła (w Eryku).
Awatar użytkownika
Ignacyusz
Lokalizacja: Tir-na Nog'th
Płeć: Nie wybrano

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Ignacyusz » 08 sierpnia 2011, 12:57

Viento pisze:Tą piosenkę tak naprawdę napisali fani.

Tak w zasadzie większość, ale Niania ją jednak zaczęła. Zresztą dedykacja z "Wyprawy czarownic" mówi sama za siebie :D :
"Dedykuję wszystkim tym – bo dlaczego nie
którzy po publikacji „Trzech wiedźm” zasypali autora
swoimi wersjami tekstu piosenki o jeżu.
Co ja narobiłem..."
I jeszcze dla mnie kwintesencja Bagażu:
"Bagaż zacisnął wieko w wyrazie posępnej determinacji. Zwykle niewiele chciał od świata - jedynie całkowitego wymarcia wszelkich innych form życia." :D
" - Dlaczego Chaos zawsze wygrywa z Porządkiem?
- Ponieważ jest lepiej zorganizowany." // T.P.

" Oto życie: zaufaj komuś, a zostaniesz zdradzony. Nie zaufaj, a sam siebie zdradzisz." // R.Z.
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Viento » 08 sierpnia 2011, 16:54

Ilekroć jestem w górach i chodzę nawet z małym plecakiem, a potem nie mogę znaleźć czystych rzeczy lub czegoś co jest mi akurat potrzebne marze o tym, żeby mieć własny Bagaż.
Awatar użytkownika
Sushi
Lokalizacja: Mordor
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Sushi » 08 sierpnia 2011, 17:07

Jakbym chciała zacząć się wgłębiać w twórczość Pratchetta to od czego mam zacząć?? :mrgreen:
"Monsters are real, and ghosts are real too. They live inside us, and sometimes, they win."
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Luna » 08 sierpnia 2011, 17:39

Najlepiej od początku, od "Koloru Magii" ;). Późniejsze książki są imo lepsze, ale jak to Ci się spodoba, to i z resztą polecisz, a przynajmniej chronologicznie :D.
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Viento » 25 sierpnia 2011, 11:35

Sushi, jak ci idzie lektura? Czytasz jakiegoś Pratchetta?

Ciekawi mnie do których książek Pratchetta wracacie najchętniej? Ja do tych gdzie są wiedźmy.

Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość