Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

„Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem.”
- Kornel Makuszyński
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Viento » 25 marca 2009, 15:19

Obrazek


Terry Pratchett to genialny brytyjski autor książek fantasy, m.in cyklu ze świata Dysku. Wielbię go bezgranicznie i nie zamierzam być obiektywna w tym temacie ;) Zanim wydał pierwszą książkę z serii Świata Dysku (1983 rok, "Kolor Magii") był dziennikarzem. Obecnie mieszka w Somerset i pisze książki w szalonym tempie - z samego cyklu świata Dysku ukazały się już 33 książki (w Polsce 30, 3 czekają na tłumaczenie). Mam je wszystkie, stoją w rządku na półce i cieszą oczy maniaka. Często do nich wracam i czytam ulubione fragmenty. Uwielbiam poczucie humoru Terrego, jego gry słowne i to, że bohaterowie są wyraziści i różnorodni. Poza tym bardzo mi się podoba to jak się elementy śmieszne przeplatają z poważnymi i wzruszającymi. Nie jest jednostajnie, nudno.

Bagaż o moja kultowa postać! (TUP) Obok Śmiercia rzecz jasna, który jest imo niepowtarzalny i absolutnie genialny. W "Eryku" np.Bagaż schodzi do Bram Piekielnych i staje się postrachem piekła. Poza Bagażem uwielbiam wszystko co jest o wiedźmach i same wiedźmy oczywiście też. Rincewind jest uroczy. I straż (Marchewa i Vimes zwłaszcza). I jeszcze bardzo lubię Patrycjusza. Itd...

Tych, co znają, czytają i lubią zapraszam do dyskusji, a tym, którzy jeszcze Pratchetta nie znają polecam na zachętę lekturę cytatów z różnych książek:

http://www.pratchett.pl/terry-pratchett-cytaty.html

EDIT: W maju pojawią się w księgarniach nowe książki z cyklu o Świecie Dysku Łups! i Nacja. => http://discworld.pl/news.php?readmore=69
Szkoda, że dopiero w maju, dawno nie było żadnej nowej książki z tego cyklu.
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 22 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Natta » 25 marca 2009, 15:43

Oj tam, w maju. Trzeba przyznać, że Pratchett i tak ma niesamowity spust jeżeli chodzi o książki. A długie oczekiwanie na kolejny tom należy mu wybaczyć, biedak zachorował na Alzheimera :( Mam nadzieję, że ta choroba nie da mu się za bardzo we znaki, i dłuuugo jeszcze będzie mógł tworzyć swoje przewspaniałe książki.

Moimi ukochanymi postaciami są na pewno cztery z trzech wiedźm - niania Ogg, Magrat i Agnes - a w szczególności Babcia Weatherwax! No i Straż, a w szczególności Marchewa i Vimes. Śmierciu też niesamowity, Patrycjusz wzbudza sympatię, a Leonard z Quirmu jest po prostu uroczy :)

Ciekawe, na kim skupił się Pratchett w nowych dziełach.
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Viento » 26 marca 2009, 07:54

Oj tam, w maju. Trzeba przyznać, że Pratchett i tak ma niesamowity spust jeżeli chodzi o książki. A długie oczekiwanie na kolejny tom należy mu wybaczyć, biedak zachorował na Alzheimera : ( Mam nadzieję, że ta choroba nie da mu się za bardzo we znaki, i dłuuugo jeszcze będzie mógł tworzyć swoje przewspaniałe książki.


To nie jest wina Terrego, bo po angielsku jest już kilka nowych książek (Thud!, Making Money, Raising Taxes). Po prostu tłumacz nie nadąża tłumaczyć, albo Prószyński nie nadąża drujować ;)
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 22 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Natta » 26 marca 2009, 08:48

Tłumaczowi (nieoceniony PeWuC) to ja się nie dziwię. Jak Terry ma taki spust, to cięzko przetłumaczyć w szybkim tempie wszystko na bieżąco, zwłaszcza jeżeli się chce dokonać dobrego tłumaczenia. A PWC dokonuje i chwała mu za to :)
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Viento » 12 czerwca 2009, 09:54

Dziś rano skończyłam czytać "Łups!" Jedno jest pewne - Pratchett z książki na książkę jest coraz bardziej mroczny i poważny. W Łups porusza takie kwestie jak nienawiść, rasizm i brak tolerancji. A wszystko zaczęło się od doliny Koom, w której trolle wciągnęły krasnoludy w zasadzkę lub krasnoludy wciągnęły trolle w zasadzkę. Nikt nie wie jak było naprawdę, ale to i tak jest doskonały pretekst do wojny i nienawiści do tej drugiej rasy. Zbliża się rocznica bitwy w dolinie Koom, a w Ankh - Morpork mieszka coraz więcej trolli i krasnoludów. Robi się nieciekawie. Pratchett skupia się tutaj na Vimsie, którego przedstawia jako człowieka bardzo uczciwego i z silnym kręgosłupem moralnym - "prostego jak strzała choć może nie tak bystrego jak najostrzejszy nóż", a także jako kochającego i czułego męża i ojca. Przyznam, że momentami aż mdli od tych peanów na cześć komendanta straży. Książkę, jak wszystko co napisał Pratchett, czyta się lekko i szybko, a jednak brakuje tutaj czegoś, co zrównoważyłoby ciężkie tematy. To chyba jeden z najmniej zabawnych "pratchettów", to niewiarygodne, ale jest w nim tylko kilka przypisów (a przepisy jak wiadomo są zawsze najlepsze).

Ciekawe jakie będą "Making Money" i "Raising Taxes". Smutno mi, że nie ma widoków na kolejne książki. Chętnie przeczytałabym coś o wiedźmach lub Śmierci.

Razem z "Łups" ukazała się też "Nacja" - książka nie należąca do cyklu o świecie dysku. Czy ktoś ją czytał? Ja jeszcze nie miałam okazji, ale znajoma ma pożyczyć.
Awatar użytkownika
Bastet
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Bastet » 12 czerwca 2009, 12:25

Jeszcze nie czytałam, ale jestem bardzo ciekawa. W ogóle wiele ostatnich książek z cyklu jest bardzo ponurych i pozbawionych przypisów, co mnie dość dziwi. "Potworny regiment" była chyba najmroczniejsza ze wszystkich czytanych przeze mnie do tej pory.
You're always so perceptive about everyone but yourself.
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Viento » 12 czerwca 2009, 15:05

W ogóle wiele ostatnich książek z cyklu jest bardzo ponurych i pozbawionych przypisów, co mnie dość dziwi.


Może ma to jakiś związek z chorobą Pratchetta?

"Potworny regiment" była chyba najmroczniejsza ze wszystkich czytanych przez mnie do tej pory.


Moim zdaniem Łups jest bardziej ponure i mroczne.
Awatar użytkownika
Bastet
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Bastet » 13 czerwca 2009, 13:15

Viento pisze:Może ma to jakiś związek z chorobą Pratchetta?

Nie wydaje mi się. Doniesienia o chorobie pojawiły się mniej więcej rok temu, a ponure (w odniesieniu do początku cyklu) książki sięgają kilka ładnych lat wstecz. W końcu my w Polsce mamy kilka lat opóźnienia w tłumaczeniach.
Mam wrażenie, że to jest bardziej rozczarowanie światem, z którego coraz trudniej się śmiać niż efekt choroby czy braku dowcipu.
Viento pisze:Moim zdaniem Łups jest bardziej ponure i mroczne.

Zobaczymy, jeszcze nie czytałam, ale mam nadzieję, wkrótce nadrobię zaległości :]
You're always so perceptive about everyone but yourself.
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Viento » 06 lipca 2009, 17:34

Przeczytałam Nację, która ukazała się razem z "Łups", ale nie należy do cyklu Świata Dysku. Nacja to mała wyspa na oceanie, która pewnego dnia zostaje zalana przez Wielką Falę. Giną wszyscy mieszkańcy z wyjątkiem chłopca Mau, który w czasie kataklizmu przebywał na innej wyspie. Na wyspie znajduje się też dziewczyna z Anglii, która płynęła na statku, który rozbił się na Nacji. Mau i Dziewczyna - duch stopniowo przełamują barierę językową porozumiewając się przy pomocy rysunków i ucząc się nawzajem swoich języków. Na wyspę zaczynają przypływać rozbitkowie z sąsiednich wysp, który przeżyli kataklizm i wszyscy razem próbują zacząć żyć od nowa. Początkowo sądziłam, że to będzie książka przygodowa dla nastolatków, a jednak nic bardziej mylnego. Książka jest bardzo mądra, porusza ważne tematy, jak np. to, że wiara i nauka mogą się uzupełniać a nie być w opozycji. Pratchett zwraca uwagę, że powinniśmy w życiu być ciekawi świata i nie zamykać się w żadnej skorupie, powinniśmy być tolerancyjni i otwarci. Podoba mi się to przesłanie.
Awatar użytkownika
Bastet
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Płeć: Kobieta

Re: Czy Ziemia jest płaska? - Jasne, u Terrego Pratchetta!

Postautor: Bastet » 14 lipca 2009, 11:07

Mnie też "Nacja" bardzo się spodobała. Pochłonęłam ją w całości w pociągu, wracając z Krakowa i nawet nie wiem, kiedy minęła podróż.
Lekką wadą tej książki, tzn. polskiego przekładu jest dotkliwa nieobecność Piotra W. Cholewy w roli tłumacza, przez co przekład utracił tą charakterystyczną lekkość i błyskotliwość. Jednak i tak czyta się to świetnie.
You're always so perceptive about everyone but yourself.

Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość