Manga

„Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem.”
- Kornel Makuszyński
Awatar użytkownika
Pepuś
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

Manga

Postautor: Pepuś » 09 stycznia 2011, 13:22

Tym, którym się Elfen spodobał polecam również Mangę, gdyż jest tak samo świetna i całkowicie inaczej się kończy(do 11 odcinka anime jest w miarę wierne mandze, potem 2 ostatnie odcinki już nie do końca). Manga jest ponad dwa razy dłuższa i jest jeszcze bardziej pojebana. Niepokojąca rzekłbym, a końcówka nie jest już tak kolorowa. Polecam.
All I Want to Hear is the Sound of My Own Heart Stopping.
Awatar użytkownika
Pepuś
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

Anime!

Postautor: Pepuś » 06 lutego 2011, 22:10

Polecam mangę Ibitsu. Opowiada ona o chłopaku, który poszedł wynieść śmieci i spotyka na śmietniku gotycką lolitę, która pyta go czy potrzebuje siostry. Chłopak bez zastanowienia odpowiada, że jedną już ma. Gdy wraca do domu i patrzy przez okno, dziewczyny na śmietniku już nie ma. Całkiem fajna i krótka 15-chapterowa manga z gatunku horror, mystery etc. 1h przyjemnego czytania : )
All I Want to Hear is the Sound of My Own Heart Stopping.
Awatar użytkownika
Bastet
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Płeć: Kobieta

aa

Postautor: Bastet » 22 maja 2015, 09:22

Właśnie wydałam masę pieniędzy na "Kuroshitsuji" :oops: A wydam więcej, bo chcę mieć wszystkie tomy na półce. Ta manga jest tak przepięknie narysowana, że postanowiłam wesprzeć autorkę finansowo :D

Kosztowne hobby.
You're always so perceptive about everyone but yourself.
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: Manga

Postautor: Luna » 19 lutego 2016, 04:01

Nigdy nie byłam zainteresowana żadnymi komiksami i całkiem niedawno nie przyszłoby mi do głowy, że będę czytać mangę. Zakochałam się jednak w anime "Tokyo Ghoul" i kiedy zaczęłam tęsknić za jej bohaterami, wyposażyłam się w pięć pierwszych, dostępnych w Polsce tomów. Zrobiłam to też dlatego, że w drugim sezonie anime powstał mały chaos i liczyłam, że komiks rozjaśni mi w głowie to i owo. Zaskoczyło mnie to, że manga jest drukowana od prawej, do lewej. Może to i fajne, ale chwilę mi zajęło, zanim rozkminiłam, w jakiej kolejności mam czytać dymki i cały czas mi się zdarza pomylić. Prawdę mówiąc jestem całkowicie rozczarowana taką formą sztuki. Ciężko mi pojąć, co w mandze może być źródłem satysfakcji. Mało czytania, japońskie, rysunkowe twarze nie przemawiają do mojego poczucia estetyki intensywniej, niż postać kaczora Donalda i ciężko o jakieś napięcie, czy klimat, kiedy wszędzie poutykane są te idiotyczne onomatopeje w stylu: "Ziuuum!", "Mlask", "Gryz", "Burk", "Szur". Będę pewnie kupowała kolejne, pojawiające się w Polsce tomy, żeby konfrontować je z fabułą anime, ale po zamknięciu całości pewnie je sprzedam, bo nie przedstawiają dla mnie książkowej wartości. Są bardziej, jak magazyny.

Wychodzi na to, że największym plusem mang jest to, że bez nich nie byłoby świetnych anime ;).
Awatar użytkownika
Sushi
Lokalizacja: Mordor
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Manga

Postautor: Sushi » 23 lutego 2016, 09:06

Ja z racji tego, że swego czasu bardzo lubiłam (i lubię nadal) omiksy Marvelowskie, jestem przyzwyczajona do tego typu tekstów kultury i bardzo mocno je lubię. Dlatego też wszelkiego rodzaju mangi sprawiają mi ogromną frajdę :D Czytuje je w internecie i powoli będę skupowała wersję papierowe, których nic nie może zastąpić. Na razie zanabylam sobie jeden tom Death Notę i poczułam swoista euforię trzymając książkę i ja czytając.
Z manga i wszelkiego rodzaju komiksami jest tak, że albo się je kocha, albo nienawidzi. Jestem w stanie zrozumieć, że ludzie odczuwają niedosyt np. opisów postaci. Chociaż osobiście mam tak, że dobrze narysowana nie jest w stanie mnie rozczarować pod tym względem.
Chciałabym tylko dojść do punktu, w którym najpierw czytam mangę a później oglądam anime, co przy mojej częstotliwości oglądania jest trochę ciężkie :lol:
Trochę się boję, bo mam tendencje do kolekcjonerstwa i szybkiego popadania w skrajności, a znalazłam piękna grupę na fejsie, w której ludzie wyprzedają swoje kolekcję po cenach sporo niższych niż w sklepach. Mam już kilka na swojej liście "po wypłacie" i w związku z tym modlę się o szybsza wiosnę i zielona trawę, bo chyba tylko to będę mogła jeść po zakupach :lol:
"Monsters are real, and ghosts are real too. They live inside us, and sometimes, they win."

Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość