Festiwale filmowe i inne spędy

„Żal mi czasów niemego filmu. Cóż to była za radość widzieć, jak kobiecie otwierają się usta, a głosu nie słychać.” - Charlie Chaplin
Awatar użytkownika
Bastet
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Płeć: Kobieta

Festiwale filmowe i inne spędy

Postautor: Bastet » 02 lipca 2014, 22:30

Postanowiłam założyć ten temat, jako że festiwal filmowe i okołofilmowe wydarzenia rosną jak wściekłe w całej Polsce. Latem zwłaszcza. Kraków pod tym względem jest wyjątkowo obfity i do Krakowa właśnie zapraszam na różne wydarzenia.

Niedawno skończył się mocno hipsterski Off Camera w Krakowie. Dość młody, ale już uznany festiwal kina niezależnego. Nie byłam, bo filmy prezentowane podczas wydarzenia są dla mnie ciut za bardzo niezależne. Wiecie, coś w rodzaju artystycznego filmowania awangardowo smętnej muchy pełznącej dramatycznie po artystycznie obdrapanej framudze symbolicznych drzwi. A główny bohater patrzy i ślina mu z pyska ścieka, ale to sztuka jest.

Nieważne, nie będę się wyzłośliwiać, bo to jednak fajna inicjatywa.

Natomiast chciałabym opowiedzieć o dwóch, bardzo podobnych do siebie cyklach. Każdego lata Kino Pod Baranami i Kino Ars organizują letni przegląda filmowy. W Kinie Pod Baranami nosi to tytuł "Letnie Tanie Kinobranie" a w Arsie "Sztuka za 6-tkę". O co chodzi? Otóż wszystkie filmy wyświetlane podczas pokazów są śmiesznie tanie - odpowiednio 7 i 6 zł za seans. Za tę cenę można obejrzeć arcydzieła kina z różnych lat - od filmów z lat 40 po najnowsze, oscarowe produkcje. Klasyki sprzed lat mieszają się z nowościami. Nie ma ograniczeń, jeśli chodzi o tematykę, kraj pochodzenia czy lata kręcenia. Wszystkie filmy prezentowane w czasie cyklu to filmy znakomite. Dwa lata temu dzieki tej inicjatywie miałam okazję obejrzeć "Amadeusza" i "Obywatela Kane" w kinie. Za 6 zł.

Osobiście wolę Letnie Kinobranie, ponieważ filmy grupowane są tematycznie. Na każdy tydzień, od początku lipca po koniec sierpnia, przypada jeden temat, do którego dopasowane są filmy. To jest świetna rzecz, więc jeżeli ktoś będzie tego lata w Krakowie to musowo trzeba zajrzeć na Rynek pod Barany albo na św. Jana do Arsa.
You're always so perceptive about everyone but yourself.
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 57 razy
Podziękowano: 81 razy
Płeć: Kobieta

Re: Festiwale filmowe i inne spędy

Postautor: Vinlett » 02 lipca 2014, 23:20

To ja w temacie innych spędów zagadnę, jako że festiwali filmowych zbytnio nie śledzę (chociaż Twój post, Bastet, była zachęcający i może się wybiorę ;)), mimo żem Krakowianka :D.

Ostatnio obserwuję wysyp kin plenerowych w Krakowie, do których wstęp jest darmowy. 100 leżaków i ekran, Kino Letnie Fabryka, Letni Projektor, Kino Perła... chyba żadnego nie pominęłam. Wszystkie ruszają w lipcu i jedyny szkopuł, by dopisała pogoda. Może się wybiorę, z ciekawości, bo nigdy nie byłam. Kina plenerowe kojarzą mi się na razie tylko z randkami w samochodach jak na amerykańskich filmach :lol:.
I am the FBI.
Awatar użytkownika
Bastet
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Płeć: Kobieta

Re: Festiwale filmowe i inne spędy

Postautor: Bastet » 02 lipca 2014, 23:32

To też fajna sprawa. Do Fabryki mam w sumie 7 minut tramwajem, ale ani razu tam nie byłam :D Może to będzie dobra okazja.
You're always so perceptive about everyone but yourself.
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Festiwale filmowe i inne spędy

Postautor: Viento » 03 lipca 2014, 07:26

W Łodzi też są kina plenerowe, ze trzy zdaje się. Ja odpadam ze względu na komary.
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 39 razy
Podziękowano: 35 razy
Płeć: Kobieta

Re: Festiwale filmowe i inne spędy

Postautor: Natta » 03 lipca 2014, 14:16

W Olsztynie w lato są organizowane plenerowe pokazy w amfiteatrze. Zawsze są to jakieś klasyki kina, w tym roku filmy o żandarmie z Louisem de Funesem. No cóż, szału nie ma, zwłaszcza że w zeszłym roku filmy były wyświetlane na żarówiastym ledowym ekranie który mocno świecił i męczył wzrok, a dźwięk szedł z przepierdzianych głośników, ale było miło pójść z przyjaciółmi w ciepła letnią noc i posiedzieć w ładnym amfiteatrze przy "Dziecku Rosemary". Szkoda tylko, że taki wybór, bo filmy z de Funesem leciały w TVP tyle razy, że chyba znam je na pamięć.
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Festiwale filmowe i inne spędy

Postautor: Viento » 04 lipca 2014, 14:00

Tutaj jest program kin polowych w Łodzi - okazało się, że jest ich całkiem sporo, wszystkie projekcje można obejrzeć za darmo:

http://www.mmlodz.pl/484286/2014/7/2/po ... egory=news

Wróć do „Kinomania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość