Warszawa, 03.10.10; Kraków, 04.10.10 - Anneke van Giersbergen

Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 13 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 03.10.10; Kraków, 04.10.10

Postautor: DarkMoonlight » 03 października 2010, 16:14

Mnie nie będzie. Mam mega pecha, złamałem nogę ;/ 100 w plecy;/ i nie mam neta;/ gryzę... mega wkurwiony...
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 59 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 03.10.10; Kraków, 04.10.10

Postautor: Vinlett » 03 października 2010, 18:16

Darku, tak bardzo mi przykro... :(
Mnie też prawdopodobnie nie będzie na krakowskim koncercie. Jestem chora. Nie wiem jeszcze na sto procent. Jutro podejmę ostateczną decyzję, iść czy nie iść.

Tymczasem Annie na swoim blogu opisuje dotychczasowe przygody na trasie Anathemy :D .

Obrazek
I am the FBI.
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 03.10.10; Kraków, 04.10.10

Postautor: wisdom_tooth » 03 października 2010, 20:42

Współczuję wam, ale jak spotkam Annie, ;) przekaże pozdrowienia od was, przykro mi z powodu waszego nieszczęścia...
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 03.10.10; Kraków, 04.10.10

Postautor: Luna » 04 października 2010, 00:07

Dark, a nie możesz jakoś dokuśtykać do klubu i stanąć sobie w kąciku, żeby w spokoju posłuchać Annie??? :(

Vin, Ty jesteś z Krakowa! Musisz zobaczyć Anneke! Jeśli ciepło się ubierzesz, to na pewno bardziej się nie rozchorujesz, a już lepiej zobaczyć ją w anielskiej aureoli przy gorączkowych drgawkach, niż nie zobaczyć jej wcale! Nie rób mi tego :(.
Awatar użytkownika
Tomol
Lokalizacja: Śląsk
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 03.10.10; Kraków, 04.10.10

Postautor: Tomol » 04 października 2010, 11:06

Jeszcze chwila i śmigam(y) na pociąg do Krakowa :D :D ,a tymczasem słucham kilku utworów które Ania grała 2 pażdziernika w Berlinie:
Beautiful One
http://www.youtube.com/watch?v=OXduIMulx3Q
Not the most pretty Girl
http://www.youtube.com/watch?v=szSUgD_SZQ0
Shrink
http://www.youtube.com/watch?v=cA_FysDf030
Trail of grief
http://www.youtube.com/watch?v=0_KM5knL6Mw
The Sound of You and Me z Petterem Carlsenem
http://www.youtube.com/watch?v=k5rits59yaE
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 13 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 03.10.10; Kraków, 04.10.10

Postautor: DarkMoonlight » 04 października 2010, 13:09

Luna wiesz jakbym jeszcze mieszkał w Krakowie to bym podszedł ale musiałbym autobusem przejechać ponad 2 godziny. Także chuj i lipa.
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 22 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 03.10.10; Kraków, 04.10.10

Postautor: Natta » 04 października 2010, 13:31

Relacja z koncertu Anneke w Warszawie:

Swój występ Annie zaczęła płynnie, bez żadnej przerwy po Carlsenie. Zasiadła za klawiszami, a ja podeszłam bliżej, żeby się jej przyjrzeć. Jaka ona jest śliczna, w życiu bym nie powiedziała że zbliża się do czterdziestki. Było cudne Trail of Grief, potem zagrała Wonder i przecudowne Shrink które niemalże powaliło mnie na kolana i zmiażdżyło mi mózg. Wokalu Anneke na żywo nie da się opisać.. to po prostu trzeba usłyszeć. Widać było, że czuje tę muzykę całą sobą, ale nie zapomniała o rzucaniu zalotnych spojrzeń znad klawiszy. Potem przesiadła się na gitarę i zaczęły się problemy... Mówiła, że dzisiaj zmieniała struny, że nie czuje tej gitary.. musiała ją dostrajać. W połowie Beautiful One zapomniała kilku riffów.. zestresowała się wyraźnie, zrobiła zakłopotaną minę i zaczęła drugą zwrotkę od początku. No i już jej wyszło, choć nie obyło się bez paru pomyłek (za każdym razem Annie robiła taką minkę, że było to po prostu widoczne nawet dla totalnego laika). Niestety Not the Most Pretty Girl musiała przerwać w połowie. Nie wiem, czy tak ją zżarł stres, czy miała problemy z gitarą, czy coś się jej stało. Zaśmiała się nerwowo, powiedziała coś zakłopotanym tonem i zaczęła grać inny kawałek (nie pamiętam tytułu, kojarzyłam go wcześniej ale za Chiny Ludowe nie pamiętam który i nawet nie mogę go na jutubie znaleźć). W każdym razie ten już jej wyszedł bardzo dobrze. Zaprosiła na scenę Pettera i Vinniego, i z nimi odśpiewała i odegrała My Electricity. To było epickie :D Vinnie pierdolił jej w chórkach, ale i tak było uroczo, a Petter dolewał trochę cudownych, jasnych dźwięków swojej gitary. Annie pożegnała nas, powiedziała że kocha nasz kraj, po czym zeszła ze sceny i widzialam kątem oka, że nie była w dobrym nastroju, Vinnie ją przytulał i klepał po ramieniiu, może pocieszał? I tyle ją widzieliśmy ;< Nic nie usprawiedliwia jej braku profesjonalizmu, ale mimo wszystko jej występ był przepiękny (przynajmniej dla mnie). Nikt nie odmówi Annie genialnego głosu. Gdyby była z Agua de Annique, wszystko wyglądałoby nieco inaczej, ale i tak było cudownie, pomimo tych wpadek.
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 03.10.10; Kraków, 04.10.10

Postautor: Luna » 04 października 2010, 13:38

Biedna Annie. Mam nadzieję, że te przytulańce z Vincentem, to tylko pocieszanie po koncertowych wpadkach, a nie jakiś większy smuteczek.

Natto, cieszę się, że zobaczyłaś Anneczkę. Szkoda, że grała tak króciutko, ale na nią warto pojechać choćby miała tylko śpiewać chórki dla Kombi XD.
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 03.10.10; Kraków, 04.10.10

Postautor: wisdom_tooth » 04 października 2010, 13:40

Wow i to mnie czeka już za 6 godzinek... :D , ciesze się bardzo chociaz jeszzce dobrze nie ochłonąłem po Tarji.... Natto, a podpisywala płyty po koncercie, czy poleciliście zaraz po???
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 22 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 03.10.10; Kraków, 04.10.10

Postautor: Natta » 04 października 2010, 13:46

Polecieliśmy pół godziny po Anathemie. Annie ani słychu ani dychu, o dziwo rudzielce też się jeszcze wtedy nie pokazali (a podobno mają to w swoim zwyczaju, od razu po koncercie iść na piwo do fanów). Tego dnia w Proximie byly tlumy i może zdecydowali poczekać. Widziałam tylko Pettera przy stoisku z merchem. Stał taki biedaczek samotny, ale nie miałam odwagi podejść i podziękować za świetny występ.

Wróć do „Anneke w Polsce”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości