Warszawa, 27.02.15; Poznań, 28.02.15 - Anneke van Giersbergen i Arjen Lucassen

Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Warszawa, 27.02.15; Poznań, 28.02.15 - Anneke van Giersbergen i Arjen Lucassen

Postautor: Luna » 26 lutego 2015, 18:44

Obrazek
Te koncerty dla nikogo nie są nowością, ale oczywiście nie może obyć się bez osobnego wątku :). Jutro Anneke i Arjen wystąpią w warszawskich Hybrydach, natomiast pojutrze w poznańskim Blue Note. Ktoś się wybiera? :)
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 22 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 27.02.15; Poznań, 28.02.15

Postautor: Natta » 26 lutego 2015, 18:47

Ja niestety nie mogę, ale będę wypatrywać nagrań z tych występów i na pewno wrzucę tu wszystko co znajdę ;)
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 27.02.15; Poznań, 28.02.15

Postautor: Luna » 27 lutego 2015, 16:11

Ja się dzisiaj wybieram na warszawski koncert. Zobaczę Anneke pierwszy raz (wreszcie!!!) i chyba nie do końca to do mnie dociera. Nawet mam jakieś takie poczucie... że mi się nie chce wychodzić z domu. Chyba mam lekkiego stracha przed konfrontacją z taką potęgą :lol:.
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 22 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 27.02.15; Poznań, 28.02.15

Postautor: Natta » 27 lutego 2015, 17:37

Idź, warto, zobaczysz jaka jest słodka i kochana <3
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 27.02.15; Poznań, 28.02.15

Postautor: Luna » 27 lutego 2015, 18:50

No dobrze... wyruszam zatem. Trzymajcie kciuki, żebym nie utraciła przytomności :D.
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 59 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 27.02.15; Poznań, 28.02.15

Postautor: Vinlett » 27 lutego 2015, 22:20

Rety, ale Ci zazdroszczę! Tak bardzo chciałam iść. Ale trudno. Cieszę się, że chociaż Ty z naszego forum tam będziesz. Dzięki temu to prawie tak samo, gdybym pojechała :lol: :D. Baw się dobrze! :)
I am the FBI.
Awatar użytkownika
Tomol
Lokalizacja: Śląsk
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 27.02.15; Poznań, 28.02.15

Postautor: Tomol » 27 lutego 2015, 23:00

Luna - baw się dobrze .Życzę z całego serducha niesamowitych przeżyć i uniesień (tym bardziej,że to pierwszy raz) !!!

No ja niestety ...........;);) dopiero jutro :)
Do zobaczenia w Poznaniu :) !!!
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 59 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 27.02.15; Poznań, 28.02.15

Postautor: Vinlett » 28 lutego 2015, 18:49

Tomol, Tobie też zazdroszczę :lol:. Baw się świetnie! :)


Są już pierwsze filmiki z Warszawy:

Wish You Were Here (cover Pink Floyd)
Day Six: Childhood - niestety, ale w słabej jakości dźwięku :(
Comatose
The Castle Hall - Wykonanie mistrzostwo świata! A Arjen, jak widzę, został polskim patriotą :D.


Lunuś, jak wrażenia? Opowiadaj, prosimy :).
I am the FBI.
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 27.02.15; Poznań, 28.02.15

Postautor: Luna » 28 lutego 2015, 23:18

Vinnie, Tomol, wielkie dzięki!

Tomol, czekamy na Twoje wrażenia :D.


No dobrze, chyba mogę już napisać parę słów. Byłam emocjonalnie zablokowana :D. Nie będzie typowej relacji. Przykro mi, ale wszelkie próby ubrania wspomnień wczorajszego wieczoru w jakąś formę okazałyby się żałosne.

Kurczę, ciężko mi o tym pisać. Mam ochotę tupać nogą, kiedy myślę o wczorajszym koncercie, bo się skończył i chcę jeszcze :D. Anneke nie wydała mi się na żywo ani odrobinę bardziej materialna. Pamiętacie "Incepcję"? Stałam sobie pod sceną, zapatrzona w jej szlachetną, aktorską twarz, piękny makijaż, jaskrawe włosy... i nie wiedziałam, co czuć i myśleć. Czy to faktycznie Anneke przede mną stoi, śnię, czy gapię się w ekran? :D Nie wiem, dlaczego, dopiero jej tatuaże okazały się moim totemem. Popatrzyłam na nie i dotarło do mojego mózgu, że ona jest prawdziwa :D. Od tamtej pory, do końca występu wyglądałam, jak kot ze Shreka i ani trochę nie przesadzam. Z kolei Arjen, to najkochańsze stworzonko na Ziemi :D. Wygląda, jak postać z "Ulicy Sezamkowej", czy jakiejś animacji lalkowej. Taki długi, chudy patyczak z puchatą miotłą na czubku, a mordkę ma, jak myszka Miki :lol:. Kochany! Łagodny, poczciwy, ciepły i niewymuszenie zabawny. Patrzeć na niego i Annie, kiedy są razem na scenie, to sama przyjemność. Jest między nimi niesamowita chemia. Np. była między nimi rozmowa, którą zapoczątkował Arjen. Nie pamiętam, co dokładnie powiedział. To było coś w stylu: "Jeśli coś było spieprzone, to wybaczcie, to moja wina, nie Anneke". Annie odpowiedziała, że przecież ona ciągle coś pieprzy. Grając przy nim na gitarze czuje się, jakby miała drewniane ręce, na co Arjen, bardzo pewnie i uroczo odpowiedział, że śpiewanie przy Anneke nie jest dla niego żadnym problemem :lol:. I to tylko taki mały drobiażdżek z całych dwóch godzin śmiechu, radości i muzyki. Nie żartuję, naprawdę aż mnie skręca, kiedy o tym piszę, bo nie jestem w stanie ubrać wszystkiego w słowa, przekazać Wam każdego szczegółu, każdej reakcji, miny, czy żartu Arjena i Anneke. A tak bardzo bym chciała, żebyście tam ze mną byli i to wszystko zobaczyli na własne oczy! Anneke i Arjen niesamowicie inspirują siebie nawzajem i to naprawdę czuć. Mam nawet wrażenie, że to ostatnie, prześliczne i kunsztowne "Strange machines", to właśnie zasługa Arjena, który poruszył coś w Anneke swoją wyczuloną grą. Tak, Annie zaśpiewała to wczoraj *.* . Tylko nie mogę, po prostu nie mogę pojąć, dlaczego na tym najsłodszym, anielskim wręcz fla-a-a-a-a-a-aj, które brzmi tak nieziemsko, jakby było efektem, jakiś przygłup ryknął śmiechem, jakby Annie się wygłupiała! :evil: Publiczność była wspaniała, wszyscy bardzo głośno śpiewali i klaskali (Arjen i Anneke zgodnie stwierdzili, że nasze "Hej!" w "New horizons" było najgłośniejsze :D), jednak zabrakło mi trochę wrażliwych duszyczek rozpływających się pod wpływem trelu Anneke. Więcej było metalowych madafakerów, którzy ją cenią, ale znają "bo Arjen". Piosenki The Gentle Storm na żywo są piękne, romantyczne i momentami bardzo ciekawe. Ech, co tam jeszcze... chyba tyle na razie. Może opowiem Wam jeszcze na bieżąco jakieś zabawne scenki, czy inne drobiażdżki, kiedy pojawi się więcej filmików i przypomnę sobie coś konkretnego. Teraz ciężko jest mi poskładać myśli. Jedno wiem na pewno - kocham ich <3 <3. I Annie, i Arjena, czyli "A" (lub AA meeting, jak wolała Anneke :D). Ach, tak... Anneke nadal pije herbatę... Powiedziała coś w stylu: "Tak jest! Cóż za lifestyle! Ziołowa herbata przez caaaałą noc!" :lol:. Ech, tyle emocji :).

W końcu prawie nic nie napisałam o muzyce... Ale o czym tu pisać? Głos Anneke... nie mam słów. Pamiętacie te wysokie momenty z offstage'owego "Wish you were here" i zarzut, że niby Anneczka piszczała? Na żywo jej wysoki głos brzmi w tym kawałku, jak KRYSZTAŁ. Aż się dziwiłam (jakiś pięćsetny raz w życiu), że człowiek może wydawać z siebie takie dźwięki. No, ale to nie człowiek. To bogini :D.
Awatar użytkownika
leosia
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 8 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke w Polsce! - Warszawa, 27.02.15; Poznań, 28.02.15

Postautor: leosia » 28 lutego 2015, 23:35

Kto był wczoraj w Warszawie? :)

Pierwsza część, w której występowała sama Anneke to była muzyczna uczta ;). Tak się cieszę, że usłyszałam 4 years i Drowning man! Wybór utworów do setlisty jak dla mnie świetny, jedna piosenka brzmiała lepiej od drugiej. I wcale nie kojarzy mi się to z szantami, tak jak niektórym osobom na forum ;). A Anneke skoro tak śpiewa będąc przeziębioną to czapki z głów :lol:. Jedynie podczas coveru Wish You Were Here do chórków włączyła się publika. A powiem szczerze, że w arjenowych piosenkach wycie kilku facetów czy nawet całej sali było trochę irytujące. Rozumiem refreny, ale momentami było tego zbyt dużo :) Odniosłam wrażenie, że większość ludzi przyszła tam jednak dla Arjena. Po jego wyjściu na scenę publika się znacznie ożywiła. Tak jak też potem Anneke z tego żartowała, w końcu to był jego pierwszy występ w naszym kraju a ona gra co roku XD. Po skandowaniu najpierw "Arjen, Arjen" a potem "Anneke, Anneke" on zalecił krzyczenie jedynie "A" :) Atmosfera była naprawdę gorąca (co nie co słychać i widać na filmikach poniżej!), żartów ze strony TGS co nie miara (romantyczny sekret o toalecie xD), świetnie się bawili razem z publiką. Arjen już po kilku piosenkach stwierdził, że jesteśmy najlepszą publicznością na tej trasie, a Annie się z nim zgodziła :D Opowiedzieli też trochę więcej o koncepcie całego albumu.
Jak pewnie wiecie specjalnie na tę trasę przygotowali mini album z 5 akustycznymi piosenkami. Mieli chyba ok 500 sztuk, choć uznali, że to i tak pewnie zbyt dużo, ale lepiej się zabezpieczyć. Okazało się, że wszystko poszło, a dostawa dla Polski utknęła gdzieś w drodze xD Więc Anneke zachęcała do zapłacenia i zostawienia namiarów... to ona potem wyśle osobiście. Jeśli nie dojdzie to zaprasza do siebie do domu :twisted:.
Koncert trwał prawie 2 godziny. Potem oczywiście oboje wyszli do publiki i gdzieś z godzinę jak nie więcej rozmawiali, pozowali, podpisywali. Jestem z siebie dumna, bo udało mi się zamienić z Anneke kilka zdań (poprzednio za bardzo się stresowałam :D). Pochwaliłam nowy teledysk nakręcony w Amsterdamie i wspomniałam, że sama tam niedawno byłam co ją niezmiernie ucieszyło :D
Co ciekawe jeden chłopak przyleciał z USA specjalnie do Warszawy na koncert Anneke... :lol:

Warszawa :

Beautiful One
Strange Machines


http://artrock.pl/zagrali/980/anneke_va ... _2015.html
Ostatnio zmieniony 01 marca 2015, 00:49 przez leosia, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anneke w Polsce”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości