Wizerunek sceniczny Anneke

Czyli po prostu Anneke
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 59 razy
Płeć: Kobieta

Re: Wizerunek sceniczny Anneke

Postautor: Vinlett » 26 czerwca 2012, 17:04

Annie chyba przykrywa tatuaż z okiem kfiotkami :?. Na fejsie w komentarzach ktoś napisał, że ma tam także znaleźć się twarz. Szkoda, bardzo lubiłam to oko.
I am the FBI.
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 13 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Wizerunek sceniczny Anneke

Postautor: DarkMoonlight » 26 czerwca 2012, 20:50

Mamy efekt!
Obrazek
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: Wizerunek sceniczny Anneke

Postautor: Luna » 26 czerwca 2012, 22:44

Jak widać Annie tak całkowicie nie zrezygnowała ze starej dziary, tylko wkomponowała ją w nową :D. Jak dla mnie rewelacja! Oko było fajne, ale Anneke miała je już tyyyyyleeeee laaaaat. Pewnie jej się znudziło ;). Ciekawa jestem, jak ten tatuaż będzie się prezentował po ukończeniu :D.
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 13 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Wizerunek sceniczny Anneke

Postautor: DarkMoonlight » 26 czerwca 2012, 23:35

Luna pisze: Ciekawa jestem, jak ten tatuaż będzie się prezentował po ukończeniu :D.

Myślę, że to już jest koniec:)
Ok, już wiem. Przeczytałem na FB, first session done;) Biedna Anneke - ile się musi wycierpieć:)
ale efekt jest powalający!
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: Wizerunek sceniczny Anneke

Postautor: Luna » 27 czerwca 2012, 00:20

No mi właśnie wyglądał na niedokończony ;). Tatuaże tej wielkości rzadko wykonuje się za jednym zamachem. Musi zejść zaczerwienienie i opuchlizna, żeby cieniowanie było precyzyjne.

Naprawdę ładny ten tatuaż. Rzadko mi się takie podobają - kwiatki, twarze... to często wychodzi tandetnie, nawet niezależnie od artysty, a malunek Annie jest idealnie wyważony - przynajmniej na razie :D.
Awatar użytkownika
Tomol
Lokalizacja: Śląsk
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Wizerunek sceniczny Anneke

Postautor: Tomol » 04 września 2012, 13:52

Efekt po drugiej sesji tego tatuażu już jest.
proszę bardzo :)

https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =1&theater


Obrazek
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: Wizerunek sceniczny Anneke

Postautor: Luna » 05 września 2012, 22:59

Hmm... powiem szczerze, że ten tatuaż bardziej podobał mi się wtedy, kiedy był niedokończony :D.
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 22 razy
Płeć: Kobieta

Re: Wizerunek sceniczny Anneke

Postautor: Natta » 05 września 2012, 23:24

Kolorki słitaśne, ale zobaczymy za miesiąc jak już się kolor dobrze na skórze przegryzie i jak się wszystko wygoi. Może wtedy będzie lepiej.. Mnie też jakoś to się nie widzi, taka pstrokacizna ;)
Awatar użytkownika
Viento
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Wizerunek sceniczny Anneke

Postautor: Viento » 06 września 2012, 10:16

Mi się to kompletnie nie podoba, ale ważne, żeby Annie się podobało. ;)
Awatar użytkownika
Sushi
Lokalizacja: Mordor
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Wizerunek sceniczny Anneke

Postautor: Sushi » 06 września 2012, 10:27

O Bogu.... Nie no mnie się w ogóle nie podoba. Ale mi się mało który tatuaż podoba ;)
No ale taka kolorowa pstrokata plama? Kamaaan xD
"Monsters are real, and ghosts are real too. They live inside us, and sometimes, they win."

Wróć do „Come wander with Anneke”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość