Jak zetknęliście się z muzyką Anneke?

Czyli po prostu Anneke
Awatar użytkownika
Tomol
Lokalizacja: Śląsk
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak zetknęliście się z muzyką Anneke?

Postautor: Tomol » 24 października 2010, 01:31

W takim razie Droga Vinlett'ko może w miarę możliwości udostępnisz nam ten rarytas ("Stonegarden") ? 8-)
Faktycznie był czas gdy w telewizji ,bodajże regionalnej były transmisje z koncertów póżnym wieczorem lub nocą zespołów typu The Gathering,Anathema,Samael,Moonspel
chyba też.....ach,teraz nie do pomyślenia w TV jakiejkolwik :( .
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 59 razy
Płeć: Kobieta

Re: Jak zetknęliście się z muzyką Anneke?

Postautor: Vinlett » 24 października 2010, 11:42

Tomol pisze:W takim razie Droga Vinlett'ko może w miarę możliwości udostępnisz nam ten rarytas ("Stonegarden") ? 8-)

Aha. Tak. Mhm... jasne. Eeee... tzn. generalnie od kilku lat się za to zabieram. Tylko, że jakoś zabrać nie mogę. Ta operacja (przegranie z kasety VHS na kompa) jest dla mnie lotem w kosmos, dlatego mam taki plan, żeby poprosić brata, aby mi te wszystkie kabelki poprzypinał, gdzie trzeba. Niczego nie obiecuję, nie wiem kiedy, ale zrobię my best ;).
I am the FBI.
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 42 razy
Płeć: Kobieta

Re: Jak zetknęliście się z muzyką Anneke?

Postautor: Luna » 24 października 2010, 17:23

Łoł, to nie takie proste ;). Vinlett, często przy fotojokerach itp. sklepach są punkty, do których można oddać kasetę i przegrywają jej zawartość na płytę ;).
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak zetknęliście się z muzyką Anneke?

Postautor: wisdom_tooth » 24 października 2010, 18:39

Ja!!!Ja też! Ja, Ja też chcę....
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
Awatar użytkownika
Sushi
Lokalizacja: Mordor
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy
Płeć: Kobieta

Re: Jak zetknęliście się z muzyką Anneke?

Postautor: Sushi » 24 października 2010, 18:53

Ewentualnie często w punktach ksero można to zrobić, jest zazwyczaj taniej. Na ten przykład koło mojej szkoły taka impreza kosztuje około 30-50 zł więc nie jest źle.
"Monsters are real, and ghosts are real too. They live inside us, and sometimes, they win."
Awatar użytkownika
Ignacyusz
Lokalizacja: Tir-na Nog'th
Płeć: Nie wybrano

Re: Jak zetknęliście się z muzyką Anneke?

Postautor: Ignacyusz » 16 sierpnia 2011, 12:40

"More than anything I wanna fly in strange machines..."

Wszystko zaczęło się jakieś 10 lat temu, gdy pewnego dnia brat przytargał od kumpla stertę różnorakich płyt, które w krótkim czasie wylądowały na dysku domowego blaszaka. Przesłuchiwałem sobie toto od czasu do czasu aż nagle natknąłem się na coś takiego jak "Mandylion" i chyba pierwszą piosenkę jaką usłyszałem w wykonaniu Anneke, czyli (uwaga :)) "Strange Machines". Nie powiem, z początku kawałek po prostu wpadł mi w ucho, podobnie jak oba "In Motion", "Eleanor", "Leaves" i "Sand and Mercury". Po kilku (-nastu? -dziesięciu?) przesłuchaniach ciężko mi było się od tego oderwać, głos Anneke w tamtym czasie miał w sobie coś niewątpliwie intrygującego. Potem się okazało, że oprócz "Mandylionu" gość miał wszystkie wydawnictwa studyjne The Gathering (tylko z udziałem Anneke) sprzed 2000 roku (znaczy do "If_Then_Else" włącznie), a nawet świetny (tak, kocham wykonania live :)) "Superheat". Mimo początkowego rozczarowania tymi nowszymi płytami, (wszak brzmienie już 'nieco' lżejsze i klimat inny) po jakimś czasie i tak zatonąłem w kapitalnych kompozycjach Holendrów, pozwalając by wokal Anneke wypełniał moje uszy :lol:. Ale to jeszcze nie było to. Nadszedł czas na eksplorację youtube'a (wcześniej nie miałem zupełnie pojęcia jak też może wyglądać stworzenie wydające z siebie takie dźwięki). Po zobaczeniu paru kawałków z Dynamo Festival z 1996 roku zostałem totalnie obezwładniony, dziewczyna podrygująca na scenie w powyciąganej bluzie i jakichś portkach, a przy tym ten uśmiech i oczy, które przeszywają człowieka na wylot, a nieziemski głos wbija się prosto w mózg i nie daje spokoju neuronom, to robi niesamowite wrażenie. Jednak eksplozja fascynacji przypada na okres tuż przed końcem liceum, kiedy to, (po uprzednim zaopatrzeniu się oczywiście w doskonałe "Souvenirs", fenomenalne "Sleepy Buildings" i "z-początku:sceptycznie-potem:niezłe-w-końcu:świetne" "Home") najpierw na pożyczonym od siostrzenicy :idea: discmanie, a potem już na własnym odtwarzaczu mp3, na okrągło raczyłem się tą muzyką, nota bene najczęściej rozwiązując w tym samym czasie arkusze egzaminacyjne z matmy :lol: . Później już samo się to jakoś tak toczyło; w międzyczasie wychodzą 2 doskonałe albumy DVD, Anneke odchodzi z zespołu, próbuję słuchać "The West Pole", zdaję sobie sprawę, że Anneke była w zasadzie sercem The Gathering, a ja nie mam zbytniej ochoty słuchać kapeli bez serca :?, z zadziwiającym dystansem podchodzę do Agua de Annique, na początku trochę niesmaku i poczucia braku czegoś nieokreślonego (czy serce może działać bez organizmu? :idea: ), ostatecznie jednak znowu oddaję się w niewolę głosu i osobowości Anneke. Obecnie z dawnej fascynacji powoli wyrasta wrażenie starej, dobrej znajomości i zaufania potrzebnego, by "latać dziwacznymi maszynami" ;) .

Cholera, ale się rozpisałem... :roll:
" - Dlaczego Chaos zawsze wygrywa z Porządkiem?
- Ponieważ jest lepiej zorganizowany." // T.P.

" Oto życie: zaufaj komuś, a zostaniesz zdradzony. Nie zaufaj, a sam siebie zdradzisz." // R.Z.
Awatar użytkownika
wisdom_tooth
Lokalizacja: Olkusz
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak zetknęliście się z muzyką Anneke?

Postautor: wisdom_tooth » 16 sierpnia 2011, 15:53

:D A ja zaczynałem od drugiej strony tzn od "West Pole", chyba było mi łatwiej...a na pewno przyjemniej. Co nie znaczy, że nie uważam teraz, że "West Pole" jest złą płytą, lubię ją bardzo.
Mieszkam w pałacu Możliwości -
Piękniejszy to dom od Prozy -
O wiele więcej Okien -
Drzwi można szerzej otworzyć - E. Dickinson
yossarian81
Lokalizacja: Żagań
Płeć: Nie wybrano

Re: Jak zetknęliście się z muzyką Anneke?

Postautor: yossarian81 » 19 maja 2012, 17:41

U mnie cała przygoda z Anneke wyglądała dosyć specyficzne. Kojarzyłem ją od zawsze, jeszcze w latach '90. Doskonale wiedziałem jak wygląda, że ma świetny głos, podobała mi się jak gościnnie wystąpiła w "Scorpion Flower" Moonspella. A mimo to z The Gathering znałem tylko nieszczęsne "Almost a Dance" i może dlatego nie ciągnęło mnie żeby słuchać tego zespołu.

Pamiętam doskonale to był listopadowy wieczór 2010 r. Piłem z bratem wódkę, a w TV leciały teledyski z jego kompa jeden po drugim. W pewnym momencie zaczęło lecieć "Leaves". Uśmiechnąłem się do brata: "O, Anneke, jeszcze The Garhering nie słuchałem". Potem zamilkłem i poprosiłem żeby puścił jeszcze raz. No i zaczęło się katowanie "Mandyliona". Przyznam że po "Nighttime Birds" trudniej mi słuchać późniejszych płyt, bo są jak dla mnie zbyt łagodne. Jednocześnie lubię Agua de Annike. O "EIC" lepiej nie mówić... W każdym razie brat ze szwagierką mieli już dość The Gatherng, chociaż bardzo ich lubią :D

Wróć do „Come wander with Anneke”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość