Anneke van Giersbergen live

Koncerty i spotkania na żywo.
Awatar użytkownika
Natta
Lokalizacja: Allenstein
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 34 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke van Giersbergen live

Postautor: Natta » 23 stycznia 2012, 13:09

Zgadzam się z Darkiem. Mam wrażenie, że Anneke śpiewa te piosenki na odpierdol.. Może i się z tego cieszy, ale przez to mniej się skupia się na wokalu i fałszuje, jedzie pod dźwiękiem.. No nie jest idealnie. A przecież zawsze było.
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Anneke van Giersbergen live

Postautor: DarkMoonlight » 23 stycznia 2012, 13:51

Natta pisze:Zgadzam się z Darkiem. Mam wrażenie, że Anneke śpiewa te piosenki na odpierdol.. Może i się z tego cieszy, ale przez to mniej się skupia się na wokalu i fałszuje, jedzie pod dźwiękiem.. No nie jest idealnie. A przecież zawsze było.

Czyli z tym fałszowaniem to nie tylko mój wymysł. Cieszę się, że Ty Natta też to słyszysz;)
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 75 razy
Podziękowano: 53 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke van Giersbergen live

Postautor: Luna » 23 stycznia 2012, 17:25

DarkMoonlight pisze:Luna ja nie podzielam Twojego entuzjazmu.

Jakiego entuzjazmu!? :lol:
Mnie po prostu nie przeszkadzają jakieś wokalne niedociągnięcia na żywo w tak żywiołowych kawałkach, bo na koncertach inne rzeczy są ważniejsze. Chodziło mi tylko o to, że głos Anneke jest żywy, a nie tak wyszlifowany i zlewający się z tym całym dyskotekowym szumem. Mnie np. podoba się to, jak śpiewa w "Take Me Home" - raz nisko, raz wysoko. Nie zmienia to faktu, że słuchać tego materiału nie zamierzam i też dostrzegam to olewcze podejście do śpiewania...
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 56 razy
Podziękowano: 76 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke van Giersbergen live

Postautor: Vinlett » 23 stycznia 2012, 19:22

Anneke ponownie (który to już raz? :D) odwiedziła Giela. Oto efekt ostatniej wizyty: singiel Take Me Home.

Ponadto You Want To Be Free oraz jakiś cover można obejrzeć z oficjalnej stronki Giela > KLIK ;).


EDIT

You Want To Be Free wylądował też na jeszcze miłościwie nam panującym yt.
I am the FBI.
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 75 razy
Podziękowano: 53 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke van Giersbergen live

Postautor: Luna » 24 stycznia 2012, 22:57

Ech... najpierw przesłuchałam cover i to był mój błąd... Po nim "You Want To Be Free" nie da się słuchać :cry:.
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 56 razy
Podziękowano: 76 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke van Giersbergen live

Postautor: Vinlett » 25 stycznia 2012, 17:23

Luna pisze:Po nim "You Want To Be Free" nie da się słuchać :cry:.
Na szczęście istnieje jeszcze coś takiego jak ARANŻ :D.

You Want To Be Free (live) w akustycznej aranżacji ;). Taka wersja utworu jest już całkiem zjadliwa.
I am the FBI.
Awatar użytkownika
Luna
Lokalizacja: Elliðaey
Podziękował: 75 razy
Podziękowano: 53 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke van Giersbergen live

Postautor: Luna » 25 stycznia 2012, 20:20

Czekałam na tę wersję, bo Anneke pisała, że zagra to akustycznie i miałam nadzieję na coś więcej... Rzeczywiście plus jest taki, że uszy nie bolą, ale ta piosenka jest po prostu brzydka... :( A linia melodyczna... nie wiem jak to wytłumaczyć, ale jest zwyczajnie głupkowata :(.
Awatar użytkownika
DarkMoonlight
Lokalizacja: Góry
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Anneke van Giersbergen live

Postautor: DarkMoonlight » 26 stycznia 2012, 00:20

A mi się podoba. Fajnie gitary brzmią w tym numerze w akustycznej wersji, co nie zmienia faktu, że rzeczywiście numer jest słaby. Fajnie szepce na końcu ale nie wiem co;)
Wszystko jest gównem prócz moczu./wisdom/
Awatar użytkownika
Vinlett
Lokalizacja: Układ Tatooine
Podziękował: 56 razy
Podziękowano: 76 razy
Płeć: Kobieta

Re: Anneke van Giersbergen live

Postautor: Vinlett » 10 lutego 2012, 20:41

Everything Is Changing z koncertu sprzed roku z Danielem Cardoso.

Choć zdaję sobie sprawę, że to wciąż te same kompozycyjnie słabe numery, to zdecydowanie wolę akustyczne wersje nowych piosenek, w miejsce ich syntetyczno-disco-aranżacyjnych odsłon znanych z krążka.
I am the FBI.
Moggie
Podziękowano: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Anneke van Giersbergen live

Postautor: Moggie » 27 lutego 2012, 23:18

Anneke akustycznie ciag dalszy ;-) , zapis dzisiejszego krótkiego setu z radia

Aneczka i jej akustyczna gitara ;-)

Circles EDIT
You want to be free EDIT

Wróć do „Anneke live”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość